Mateusz Szymański Mateusz Szymański
124
BLOG

Nie walcz z krzyżem - walcz z lordem VAT-erem

Mateusz Szymański Mateusz Szymański Polityka Obserwuj notkę 2

Notka ta jest odpowiedzią na apel pana Igora Janke, który słusznie zauważył, że krzyż jak nigdy sprawdza się w roli tematu zastępczego.

Dla rządu nie było lepszego momentu na podniesienie podatków - przeszło ono praktycznie bez echa, bo kogo interesują jakieś pieniądze, kiedy pod pałacem prezydenckim taka impreza. "Zwykłym" ludziom się nawet nie dziwię, okradani są na codzień, więc to, czy trochę się ten ucisk zwiększy, czy nie, nie ma dla nich większego znaczenia - zwłaszcza, kiedy walczy o swoje "wartości".

Ale włos mi się jeży na głowie, kiedy widzę, co dzieje się na Salonie. Wybaczcie, ale zawsze uważałem to miejsce za forum inteligentnych, choć często kontrowersyjnych opinii. Niestety wygląda na to, że to środowisko również dało się zmanipulować medialnej nagonce i produkuje setki wierszy pisząc, dlaczego krzyż zostawić, a dlaczego usunąć. Jakby to była sprawa dla państwa kluczowa.

Sam jestem katolikiem i dla mnie to całe zamieszanie jest brakiem szacunku dla krzyża. Nie szanują go zwłaszcza Ci, którzy przynoszą małe "krzyżyki" i stawiają je byle gdzie, bez naleznej czci. Brzydzę się łączeniem religijności z takimi sprawami, jak katastfora Smoleńska. Szanujmy zmarłego prezydenta, ale szanujmy też krzyż, który jest w chrześcijaństwie, mówiąc w uproszczeniu, symbolem Boga. Oddajmy więc Bogu, co Boskie, a prezydentowi, co prezydenckie.

Jeden akapit o krzyżu zdecydowanie wystarczy. Kolejny już o czymś bardziej poważnym. Minęło "1000 dni rządu". Prawie od 3 lat premierem jest Donald Tusk. I w tym miejscu moge powiedzieć tylko tyle, że to najlepszy dotychczasowy rząd, jeśli chodzi o Public Relations. Premier z prawdziwym żalem mówi o konieczności podniesienia podatków - a ludzie się cieszą i wierzą. Potwierdza się reguła, że interesujemy się tylko tym, co jest głośne i medialne. Dopóki rozgrywa się "walka o krzyż" rząd może zrobić wszystko, byle cicho i spokojnie. Bo to właśnie u nas słowo "spokojnie" stało się synomimem słowa "dobrze".

Przeczytaj i wyrób sobie opinię

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka