Mateusz Szymański Mateusz Szymański
223
BLOG

Bundesrat zamiast Senatu

Mateusz Szymański Mateusz Szymański Polityka Obserwuj notkę 0

Prawdopodobnie kolejny raz partie nie wygrają wyborów samorządowych (wbrew temu, co mówią sondaże), bo w ostatniej chwili ludzie przypomną sobie, że głosują na ludzi, a nie ugrupowania, o które pytają ich ankieterzy. I będzie to niewątpliwy sukces Polaków, którzy z politowaniem patrzą na Tuska, który buduje mosty i Kaczyńskiego broniącego "racji stanu".

Przy tej okazji dobrze byłoby się zastanowić, czy nie warto tego braku zaufania do polityki na szczeblu parlamentarnym i rządowym wykorzystać. Może skoro już uparliśmy się, że potrzebujemy drugiej izby parlamentu, zróbmy coś, żeby spełaniała ona jakąkolwiek rolę.

Zamiast przeprowadzać ogólnopolskie wybory do Senatu oddelegujmy po 2-3 przedstawicieli każdego sejmiku wojewódzkiego i zastępców prezydentów miast powyżej 200 000 mieszkańców do czegoś na kształt niemieckiego Bundesrat. W odróżnieniu od posłów, którzy mają być przedstawicielami całego narodu, niech druga izba będzie reprezentantem samorządów.

A wszystko po to, że samorządowcy nie tylko lepiej znają problemy w swoich regionach, ale też z reguły mają dużo większe zaufanie społeczne. Poza tym ze swoich działań byliby bezpośrednio rozliczani w miejscach, z których zostali oddelegowani.

Skoro nikt nie ma odwagi pozbyć się niepotrzebnego Senatu zróbmy coś, żeby druga izba do czegoś się nam przydała.

Przeczytaj i wyrób sobie opinię

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka