menda menda
54
BLOG

Konserwatyzm w ciągłej defensywie

menda menda Polityka Obserwuj notkę 17

Współczesny konserwatysta wygląda w środkach masowego przekazu jak bokser, który bardzo chce wygrać walkę trzymając szczelnie gardę i ograniczając uderzenia do niezbędnych odpowiedzi na ciosy przeciwnika.

Szeroko pojęty liberalizm lewicowy istnieje w kulturze masowej jako prąd dominujący nie dlatego, że jest pod względem treści bardziej atrakcyjny dla człowieka, tylko dlatego, że ma nieodzownie formę ofensywną. Nowe propozycje definicji człowieka, życia i wolności, w rezultacie cała nowa epistemologia - oto propozycja liberalna, której konserwatyzm przeciwstwawia zachowawczą postawę. Arystotelesowska definicja prawdy dla konserwatysty jest fundamentem, na którym opiera swoje myślenie. Liberał zaatakuje ten fundament procesualistycznymi (a więc relatywnymi) koncepcjami prawdy Poppera czy Russela, wedle których prawdą jest to, o czym zgodnie umówimy się, że nią jest. Jeśli w procesie dochodzenia do prawdy nie odkryjemy treści, co do której umówiliśmy się, dopiero wtedy możemy mówić o fałszywości, a i to wyłącznie między nami, którzyśmy się umówili. W Polsce ma to przełożenie chociażby na spór o "prawdę wypędzonych", którzy piszą historię nie taką jaka - myśląc po arystotelesowsku - była, ale taką jaką widziały niemieckie ofiary wypędzeń. Dla polskich orędowników tej teorii (Krytyka Polityczna et consortes), nie ma znaczenia obiektywny aspekt narodowo-historyczny - oni bazują na nowej definicji prawdy. A spór o prawdę historyczną, jest tylko pasem transmisyjnym tej ideologii, oni tego sporu w gruncie rzeczy nawet nie chcą dotykać.

Co na to odpowie zwolennik klasycznej definicji prawdy? W gruncie rzeczy nic, poza przytoczeniem raz jeszcze owej definicji. Wartość dodana pozostaje udziałem wyłącznie liberałów. I to jest moment, w którym wygrywają rząd dusz z zachowawczymi konserwatystami. Wychodząc z nową propozycją, wprowadzają wartość dodaną, o której się mówi, pisze i która sama w sobie przeistacza się z argumentu w sporze, w przedmiot nowego sporu cywilizacyjnego. Konstruują nowego człowieka, jak na przykład Zapatero w Hiszpanii rozważając rozszerzenie części praw ludzkich na zwierzęta, redefiniują pojęcie życia i wolności, uznając za dopuszczalną aborcję i eutanację.

Dlatego w mediach istnieje wyłącznie myśl liberalna. Konserwatystom pozostaje tylko ripostowanie, co często przedstawiane jest w karykaturalnym schemacie: myśl - antymyśl. Odpowiedź na atak zawsze będzie tylko obroną. Meritum naprawdę się nie liczy. Taką mamy kulturę.

menda
O mnie menda

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (17)

Inne tematy w dziale Polityka