
Z wielu źródeł wynika, że w poniedziałek 8 sierpnia zgłosi swoją kandydaturę niezależny konserwatywny kandydat aby konkurować z Donaldem Trumpem.
W tym wszystkim bardziej chodzi o powstrzymanie Trumpa niż o wygranie wyścigu do Białego Domu.
Kandydat ma imponujące doświadczenie zawodowe i wsparcie finansowe sponsorów Partii Republikanów, ale nigdy nie był wybranym urzędnikiem państwowym.
Republikanie od początku roku szukali niezależnego kandydata jako alternatywy wobec Trumpa, który stwarza podziały w partii.


Komentarze
Pokaż komentarze