Mezon Mezon
439
BLOG

Harcerzyki! Ręce precz od Libii!

Mezon Mezon Polityka Obserwuj notkę 6

Takiej fali niekompetencji i hipokryzji, jaka przewala się przez polskie (i światowe też) media dawno już nie obserwowałem.
Komentatorem wydarzeń w Libii może zostać każdy! Byleby trochę giętkości pióra i hulaj dusza! Wiedza? A po co takiemu wiedza?
A to z Kadafiego robią Beduina, a to spierają się o pisownię nazwiska, wypomną mu namioty, a to synka z lewym dyplomem, a to osobistą pielęgniarkę. Wszak mamy w naszym kraju specjalistów od tego rejonu świata. Nie dajmy się zwodzić specjalistom od wszystkiego (czytaj: dziennikarzom)

Już redaktorków chór leje łzy nad biedą straszną w Libii. Walnąć takiego mądralę z bożej łaski statystykami Banku Światowego PKB za 2009: Libia - 14.328 USD, Polska - 18.072, Ukraina - 6.339, Egipt - 6.123. W Libii pracowała wielomilionowa rzesza gastarbeiterów i to prawie wyłącznie oni stanowią  te tłumy na przejściach granicznych. Skąd zatem doszukiwanie się w ubóstwie powodów buntu.

A to wypominają kontakty handlowe z Kadafim. A czy noszenie chińskich trampek lub użytkowanie chińskiego peceta jest desygnatem poparcia dla chińskiej polityki neoniewolnicta?

A to widzą i słyszą masakrę ludności cywilnej przez libijskie lotnictwo. Toć nawet amerykańscy generałowie dysponujący najwymyślniejszymi technologiami obserwacji satelitarnej nie odważyli się na potwierdzenie tych doniesień,  znanych jak dotychczas tylko ze źródeł uchodźców.

A to odkrywają z sobie tylko wiadomych źródeł fakt istnienia najemników. Bo skoro czarni i mówią nie arabskim językiem to muszą być obcy. A jak obcy to najemnicy. A to być może zwyczajni transgraniczni Tuaregowie, mieszkańcy Libii, Nigru, Mali i Algierii, dla których Kadafi był i jest wielkim dobroczyńcą.

A to znajdują mu w kieszeni 150 mld dolarów. ..........

I wiedzą z zadziwiającą pewnością, że Libia bez Kadafiego będzie podobnie lepsza niż Irak bez Saddama. A to, że przy okazji odprawi się na łono Allaha set tysięcy niewiernych, to tylko koszt, bolesny koszt naprawy świata. Czy zatem "miękka" dyktatura Kadafiego, zmiękczona obecnymi buntami nie byłaby najlepszym rozwiązaniem?

Na tym tle aż razi swoją racjonalnością i wyważeniem stanowisko min. B. Klicha przed szczytem NATO: - "Interwencja wojskowa w Libii byłaby błędem".  Aż chciałoby się zapytać naszego ministra, czy aby radio i telelewizor mu się zepsuły? A gazet nie czytuje? A może jednak po wydarzeniach egipskich czegoś się nauczono.

Generalnie poziom magla. I do tego jeszcze bezwstydnie podpisują się imieniem i nazwiskiem. Widać dobitnie w jakim obracają się kręgu zawodowym, towarzyskim i rodzinnym. Jakoś blogerom da się to wybaczyć: każdy pisać może, raz lepiej, raz gorzej. I może się skryć za zasłoną anonimowości. I wybaczam niniejszym domorosłym specjalistą od spraw libijskich prezentujących się ostatni na S24. Ale ci z gazet, radia i TV ( a nawet Instytutów "naukawych")  zatruwają mózgi milionów i biorą za to kasę!
Skoro są tacy tandetni, to czy jest powód by mieszać takich intelektualnych impotentów z błotem? Otórz jest!
W dobie pospiesznego poznawania świata poprzez tytuły (i to pisane dużą i grubą czcionką) ich zasięg rażenia jest niewyobrażalnie rozległy.

Apeluję zatem do koleżeństwa blogerskiego o bezlitosne wdeptywanie w ziemię szubrawców, leni i kłamców. Walcie po oczach! Wiedzą i Prawdą.

Sympatia do prawdy nie oznacza sympatii do Kadafiego. To dla tych, którym czytanie ze zrozumieniem przychodzi z trudnością.
Dla bardziej wykształconych: Amicus Plato sed magis amica veritas.

Życzę mieszkańcom Libii jak najmniej poparcia ze strony takich, pożal się Boże, sojuszników.

Mezon
O mnie Mezon

Mogę odcinać kupony i włóczyć się po dżungli Borneo, wspinać się na niedostępne szczyty Andów, żeglować po oceanach, nurkować w jaskiniach, zasypiać na pustyniach. Ale to łatwizna. Prawdziwy horror z solidną domieszką adrenaliny przeżywam tu, w miejscu zwanym Polską. (Kupony też odcinam)

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Polityka