Ludy Libii
Ludy Libii
Mezon Mezon
1205
BLOG

Libia w pigułce

Mezon Mezon Polityka Obserwuj notkę 1

 

Obszarowo to jedno z największych państw Afryki:  1 759 540 km².

Ludność: ok. 6 mln (Tunezja ponad 10 mln , Egipt – ponad 80 mln ) z czego 85 % zamieszkuje na obszarze ok. 10% kraju, wzdłuż wybrzeża Morza Śródziemnego.
Liczbę napływowych robotników szacuje się na od 0.7 mln do 1.5 mln.
System plemienny jest nadal fundamentem organizacji społeczeństwa Libii. Wyróżnia się ok. 150 grup etnicznych. Kadafi wywodzi się z plemienia zarabizowanych Berberów  Al-Qaddafi ( a konsekwentnie Al.-Kadafi) zamieszkującego centralny, nadbrzeżny rejon Libii.

Wyznanie:  97% populacji to muzułmanie sunnici.

GDP na głowę mieszkańca:  (2009r w USD):  13300,  (Tunezja - 7200 , Egipt - 4900,  Polska, 15500,  Ukraina - 6600 )

Procent ludności żyjący poniżej poziomu ubóstwa:  7.5%,  (Tunezja - 7.5% , Egipt – 20%, Polska – 17% , Ukraina – 38% )

Bezrobocie: 30%,  (Tunezja – 14.1% , Egipt – 8.4%, Polska – 9.8% , Ukraina – 3% )

Edukacja: Edukacja bezpłatna od szkoły podstawowej do poziomu uniwersyteckiego . Studenci studiów wyższych otrzymują bezzwrotne stypendia. (w 2007r uczyło się 270000 studentów, w 1975 r było ich ok. 13000). Dla nomadów istnieje bardzo rozbudowany system szkól mobilnych.
Ogromna jak na państwo tej wielkości jest też liczba osób studiujących (bezpłatnie) na uczelniach zagranicznych (8000 w samej Wielkiej Brytanii).
Polska wydaje na szkoły i uczelnie wyższe 5,9% PKB rocznie, natomiast Libia ok. 7.7%.

Inne przywileje: Bezpłatna podstawowa opieka zdrowotna, subsydiowana żywność (75% z importu), zasiłki dla bezrobotnych oraz nisko zarabiających, bodownictwo socjalne, dopłaty do czynszu.

W ciągu minionych 40 lat Libia z grona najbiedniejszych państw świata awansowała na lidera w całej Afryce pod względem mierzalnych czynników wyznaczających jakość życia.

Skoro jest tak dobrze to dlaczego jest tak źle? Oto jest pytanie!

 

Mezon
O mnie Mezon

Mogę odcinać kupony i włóczyć się po dżungli Borneo, wspinać się na niedostępne szczyty Andów, żeglować po oceanach, nurkować w jaskiniach, zasypiać na pustyniach. Ale to łatwizna. Prawdziwy horror z solidną domieszką adrenaliny przeżywam tu, w miejscu zwanym Polską. (Kupony też odcinam)

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka