28 obserwujących
299 notek
409k odsłon
  56   0

Nie tylko o osiemnastopunktowym dekalogu politycznym.

Koalicja LiD proponuje Kartę Standardów Politycznych. Karta - jak ocenił na wtorkowej konferencji prasowej jeden z liderów koalicji LiD, szef SdPl Marek Borowski - to "kamień milowy" na drodze do naprawy polskiej klasy politycznej.
- Jeśli nie zwrócimy się do siebie i do innych o to, aby podpisali się pod taką Kartą, jeśli nie zapewnimy także pewnej formy kontroli, to nie ma szans na to, żeby polska polityka wyszła z tego bagna, w którym się obecnie znajduje - podkreślił Borowski. 

Jak zwykle i jak zawsze.
Byłem kiedyś w przydrożnym barze. Oni także mieli piękną osiemnastopunktową kartę, wyrzeźbioną złotymi literami na lśniącym marmurze.
A pod spodem, wiadomość:

Są tylko Ruskie.


I to by było na tyle.
______________________________________________________________________________
Piszę o tej komicznej inicjatywie wyłącznie z jednego powodu. Jestem inicjatorem wydania „Obywatelskiego Certyfikatu Zaufania”, który w niczym nie przypomina tej Karty, a nawet jest jej przeciwieństwem. Wszelkie plotki i informacje o tym, że mój projekt został w ten sposób skopiowany i wykradziony są nieprawdziwe. Jak zwykle, nadmiernie wykształcona lewica laicka i czołowy aktyw PZPR, jeśli już nawet czytali mój projekt, to go zupełnie nie zrozumieli.
No i ten paradoksalny oksymoron, "osiemnastopunktowy dekalog".
______________________________________________________________________________OBYWATELSKI  CERTYFIKAT  ZAUFANIA  jest i ma być naszym atestem.Wystawiamy ten atest partiom i ugrupowaniom politycznym i musi on być niezależnym głosem wyborców. My, analizując faktyczne zachowanie, praktykę działania ustalamy, czego te partie chcą i do czego zmierzają. Wystawiamy ten certyfikat publicznie i publicznie go weryfikujemy. Ten atest może być narzędziem wyborców, jasnym kryterium wyboru. Basta.Jestem bliski ukończenia podstawowej części tej pracy.
Największy problem sprawili mi drobni statyści sceny politycznej, bo zachowują się jak liście, płyną z prądem. Niestety ten prąd nie jest prądem rzeczywistym. Jest prądem pobożnych życzeń, wishful thinking.
______________________________________________________________________________

Mam kilka problemów, są to sprawy ważne, w których liczę na poważną współpracę.
Są chyba trzy sprawy, a może jest ich więcej:

1. Liczę na pełną sprawność Certyfikatu przed wyborami, to jest oczywiste, chciałbym aby jego skuteczność była oszłamiająca i masowa. Aby dotarł pod strzechy. W tej dziedzinie największym moim problemem jest zredagowanie tego co wiem. Nie spodziewałem się, mówiąc szczerze skali tego problemu. Bierze się to chyba z pięćdziesięcioletnim zaniedbaniem polskiej nauki – Polska nie ma swojej myśli geopolitycznej, a badania prognostyczne chyba zamierają, a idiotyzacja życia publicznego rozwija się wspaniale. 

2.  Skuteczność Certyfikatu zależy od jego wiarygodności, jego diagnozy mają być jak wzorzec metra, liczę więc na ich solidną weryfikację. Weryfikacja ma być porządna, co nie oznacza, że mają być w nią zaangażowane tzw. „autorytety”.  Nic z tego, jak widzęw telewizji takie autorytety, opłacane przez Fundację Batorego, to mi się niedobrze robi. Ostatni wyczyn, to niejaki Rzepliński. Słuchać hadko. I wstyd. Liczę na weryfikację przez możliwie najliczniejszą społeczność internetową. Jestem bardzo wdzięczny Uczennicom vi liceum za stworzenie platformy „listy obecności”. Kombinuję jak ją dobrze wykorzystać, abyśmy to mogli robić razem. 

3.  1972.blox.pl zaproponował wykorzystanie platformy wikidot.com. Wygląda mi to na dobrą ideę, b jest ona tworzona z natury jako miejsce do pracy zespołowej, no i działanie pod firmą Wikipedii nadaje inicjatywie powagi. Jest możliwość utworzenia tam wielu różnych stron we wspólnym nurcie. Utworzyłem nawet już adres http://michael.wikidot.com/. Jestem zdecydowany na udostępnienie hasła dostępu poważnie zainteresowanym, tak jak to zrobiły uczennice. Jest jeden szkopuł. Wygląda mi na to, że platforma wikidot.com dopiero powstaje, parę funkcji dogodnych do budowy strony jeszcze nie działa, a edycja strony tak naprawdę potrzebuje pracy w edytorze, który de facto jest językiem „wiki-kodu”. Nie bardzo mam czas się tego teraz uczyć i zajmować się budową tego narzędzia, w czym nie mam za wiele wprawy ani nawet doświadczenia. Jak nie będę miał wyjścia to oczekuję jakieś rady albo pomocy w skonfigurowaniu tych stron. 

4. Kilka wcześniejszych artykułów, pisałem z myślą o Obywatelskim Certyfikacie Zaufania. Były to eseje wyjęte z dokumentacji Historii Gospodarczej III RP. Mam w planie pokazanie jeszcze kilku tekstów z paru cyklów. Jest seria poświęcona zjawisku, zwanym komunizmem, są to  takie teksty jak 33. Opis komunizmu - diagnoza Pruskiego Sztabu, 34. Dyskusja o przemianie ustrojowej PRL w 1989/1990., 35. Pasożytniczy model komunizmu, 37. Współczesna definicja komunizmu. Chcę pokazać jeszcze jeden tekst, o strategii komunizmu.
Jest seria poświęcona jakości elit: 31. Granice pojmowania rzeczywistości i jakość elit., 32. Jakość kompetencji elit., 38. W języku światowej wymiany myśli, ludzi i idei,  mam w planie jeszcze jeden tekst, sprowokowany przez Free Your Mind, jest to rzecz o Profesorze XXI wieku, czyli moje rady, co zrobić aby stać się współczesnym geniuszem, Leonardem Da Vinci XXI wieku. Każdy może, to moja opinia.
Jest jeszcze seria o polskiej racji stanu, w której usystematyzowałem, kilka kwestii dotyczących kilku problemom polskiej geopolityki, Obywatelski Certyfikat Zaufania będzie operował najważniejszymi wnioskami.
Jest jeszcze jeden tekst, który przygotowuję, tekst którego zapowiedź wisi już ponad tydzień, tekst o planach politycznych PO. Czyli coś o sprzątaniu. Moja diagnoza jest niestety alarmująca, dlatego pracuję nad nią ostrożnie. 

Lubię to! Skomentuj3 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale