28 obserwujących
299 notek
409k odsłon
  970   0

Theveßen & Pamuła & Janda i europejska głupota

Czemu uchodźcy nie zostają na Bliskim Wschodzie? Dlaczego Merkel nie rozpoczęła pracy z Organizacją Współpracy Islamskiej (OIC), która obejmuje 57 państw, zajmujących łącznie 26 mln km kwadratowych powierzchni, czyli 75 razy większą niż powierzchnia Niemiec i 6,5 razy większą od powierzchni EU? W krajach Organisation for Islamic Cooperation żyje 1,6 mld mieszkańców, co oznacza, że nawet 10 mln uchodźców stanowiłoby nie więcej niż 0,6% całej populacji.

WSPÓLNOTA EUROPEJSKIEJ GŁUPOTY

Reprezentanci tej wspólnoty, redaktorzy niemieckich gazet: „Die Welt” Elmar Theveßen„Frankfurter Allgemeine Zeitung” FAZ Thomas Gutschker„Sueddeutsche Zeitung” Nico Fried solidarnie z panią Pamułą i Jandą trzymają się tej samej prymitywnej wizji świata. Ich zdaniem Prezydent Donald Trump zagraża fundamentom G7.

Moim zdaniem wizyta Prezydenta Donalda Trumpa precyzyjnie ujawniła obrzydliwy prymityw współczesnych elit. Tak to wynika z prasówki przygotowanej przez „wPolityce” na niedzielny poranek 28 maja 2017 roku [link]

Najkrótsza definicja lewackiego prymitywu jest cytatem z nieszczęsnego Thomasa Gutschkera (FAZ), który próbował pogardliwie wyrazić się o Prezydencie Donaldzie Trumpie - a określił sam siebie - razem z całą rzeszą elit europejskich głupców, jako "elitę 140 znaków".

  • „żyje w świecie krótkich informacji, a myśli, których nie da się przekazać w 140 znakach, wywołują u niego dyskomfort”.

Dość długo próbowałem znaleźć lapidarną diagnozę lewackiego idiotyzmu. Jeszcze wczoraj ćwiczyłem zasłyszany u RAZ opis prymitywu według profesora Bronisława Malinowskiego. Na przykład, gdy o tych uchodźców chodzi, to zapewne ani pani Pamuła, ani pani Janda najpewniej obie panie pojęcia najmniejszego nie mają, skąd się biorą uchodźcy, ani dlaczego przybywają. Nie zastanawiają się w ogóle nad niczym. Na tym właśnie polega opisywany przez Bronisława Malinowskiego prymityw.

  • Mianowicie, człowiek prymitywny to taki, który myśli wyłącznie w czasie teraźniejszym, interesuje go jedynie TERAZ bez żadnych relacji ani nawet bez pamięci o WCZORAJ i bez rozważania żadnych związków przyczynowo skutkowych z jakimkolwiek JUTRO. Prymitywne jest życie bez żadnej odpowiedzialności za WCZORAJ ani za żadne JUTRZEJSZE konsekwencje wynikające z tego co dzieje się DZISIAJ.

No, ale diagnoza, którą zawdzięczam Frankfurter Allgemeine jest nie do przebicia. Ludzie o pojemności mózgoczaszki 140 znaków. Elita 140 znaków.

Później dopracuję to pojęcie, które świetnie oddaje istotę rzeczy, doskonale precyzyjąc źródło panoszącej się głupoty. Otóż cała lewicowa elita współczesnego świata porusza się w świecie prymitywnych haseł i frazesów - jedno słowo i cały problem rozwiązany odruchem warunkowym, jak u psa Pawłowa. Nabyta i podświadoma reakcja organizmu. Pies słyszy dzwonek i się ślini. Janda słyszy PiS i reakcja ta sama. Pamuła słyszy uchodźca i już ma wilgotno tu i tam. 

Panowie Theveßen, Gutschker, Fried, Grabiec, Kierwiński albo panie Pamuła, Janda lub tacy intelektualiści jak Magdalena Środa i Agnieszka Holland lub nawet geniusze w osobach Jadwigi Staniszkis i Marcina Króla reagują identycznie. Wszystko jedno jaki to jest sygnał, wystarczy, że wywołuje właściwą, starannie wszczepioną reakcję. Jeśli można taki odruch warunkowy wdrukować człowiekowi jednym słowem, to 140 znaków wystarczy, by wbić człowiekowi w łeb całą ideologię.
I o to chodzi. Marksizm, Leninizm najlepszym przykładem. Stefan Niesiołowski przećwiczył ten typ reakcji na niejednej społeczności ślicznych robaczków.

IDEOLOGIA 140 ZNAKÓW - UCHODŹCY

Najwazniejszą strategią Unii Europejskiej jest odruch warunkowy wywoływany słowem "UCHODŹCA". Pani Pamuła słyszy i wilgotnieja jej oczy, czuje litość i współczucie. Redakcje wielkich europejskich gazet, parlamenty i rządy reagują podobnie jak sama pani Angela. Trzeba tym ludziom pomóc taki maja odruch. Nie istnieje żaden inny wariant. Odruch to odruch. Nikt nie zastanowi się nawet sekundę, dlaczego nie rozważyć włączenia do rozwiązania problemu uchodźców międzynarodowej Organizacji Współpracy Islamskiej (Organisation for Islamic Cooperation - OIC)?

  • Organisation of Islamic Cooperation (OIC) is an international organization founded in 1969, consisting of 57 member states, with a collective population of over 1.6 billion as of 2008. The organisation states that it is "the collective voice of the Muslim world" and works to "safeguard and protect the interests of the Muslim world in the spirit of promoting international peace and harmony".
  • The OIC has permanent delegations to the United Nations and the European Union. The official languages of the OIC are Arabic, English, and French.

Zadałem to pytanie na samym początku dzisiejszego tekstu. Dlaczego nie?

Lubię to! Skomentuj9 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka