Michalki Michalki
185
BLOG

O zaszywaniu i Dzień Dziecka

Michalki Michalki Polityka Obserwuj notkę 4

 

Natchnął mnie jeden taki upiwniczony, niewątpliwie za niewinność, bo przekonania to on ma takie teraz wiodące, będące ponoć powodem zaszywania się prawdziwych patriotów, to tak może z lotu nad kartofliskiem wygląda,  lakonicznie ujmując.

Pominę w tej chwili powody zaszywania się elity elyt, będzie to jeszcze wdzięczny i pocieszny temat wielu notek, tak sądzę i w pełni takie litościwe postępowanie wobec bliźnich popieram, nawet mimo, albo z powodu  tego, że choć wciskają wszystkim swoje wyszczerbione wiaderka i łopatki, nikt się nie kwapi by im cokolwiek zabierać, nawet chętnych do wchodzenia do zaszywającej się piaskownicy jest nadal zero.

Wróćmy jednak do sedna, choć takie olbrzymiaste, rozdęte i wyfiokowane, nie pozwolę by się mówiąc klasykiem  o suchym pysku wymkło.

 Zaszywanie się, to dwa w jednym. Komuno precz, komuno wróć i efekt terapeutyczny bliski zero.

 Wzmożeni sięgnęli tam gdzie umieją, choć lepiej umio zabrzmi.

 Jeśli nie możesz przestać, to weź się zaszyj.

Efekt murowany, jak wrócimy do władzy wszystkie babki w piaskownicy podepczemy i może ktoś chętny się trafi na nasze popsute wiaderko, tylko błagamy, nie przysyłajcie Państwowej Inspekcji Sanitarnej do naszej pyskownicy, bo tu porządne Saby przychodzą.  No bo nie i rezydenta też nie, bo nie nasz ci on, i przepraszać zacznijcie, bo jak nie to ………., coś jeszcze wykombinujemy.

Tak dobrze było, biały kawior, czarny kawior, a nawet czerwony kawior,  i komu to przeszkadzało? W tych no, wicie rozumicie, się poprzewracało, no chyba że jakie olśnienie wyewoluowało z tego rozwolnienia moralnego, ale to raczej okropnie przesadzony optymizm.

 

Buziaczki z okazji Dnia Dziecka.

Michalki
O mnie Michalki

staram się

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka