Naprawdę Kaczyński powiedział tradycyjnie NIC?
No bo jak tak można, jeden Jarecki z piwnicy gromko zabuczał, a reszta nawet się tu nie wysila by ze słowem preześnym pod strzechy zaiwaniać, tłumaczyć, rozważać i na wyspy szczęśliwe ten tego i wężykiem.
Może jednak odkryją kolejne dno, mnie się najbardziej podobało to o świadczeniach od poczęcia, bo w poczęciu prezes jest tradycyjnie najlepszy i wie także, iż kończyć skutecznie wręcz nie należy, zawsze można zapiszczeć „jam ci to począł” od poczęcia skorupka i nikt nam nie wmówi …….., ale żeby nie było, bo ten z morale wzmożonej musztardówki , że szydzić można jedynie z tych co one, bo jak nie to nietakt i profanum, ale co począć skoro niezależni propagandyści nawet za bardzo palcem w bucie i w bucie jeno dłubią wina Tuska :)



Komentarze
Pokaż komentarze (15)