Siostry i Bracia Pisiaki, weźcie na wstrzymanie, uporczywe prace dostosowania Brunobombera ( by Pantryjota) na słuszną pisowską stronę są w toku.
Na razie muszą Wam wystarczyć łgarskie łkania jak o bitych i przez reżim rozszarpywanych dzieciach na pisowskich barykadach, czy standardowe „J…ć!, J…ć!” by Eska i takie tam bulgoty w wyznaczonym prawidłowym trądzie
http://takiesobie.salon24.pl/466887,nagly-przyplyw-szacunku-dla-wladzy
Ostatnie wielkie zwycięstwo wraz z Cameronem w boju o finanse dla sprzymierzonych to powód do smakowitego mlaskania, świętujcie ludu pisowski i do następnej zadymy, jak to Jarozbaw zapowiedział następne marszobiegi ku jego chwale.
Z eskowym pozdrowieniem "J...ć!, J...ć!".



Komentarze
Pokaż komentarze (35)