Bartoszewski przyznaje, że kolaborował z polakożerca Czają, latami zgadzał się z polityka Niemiec dozwalającą na wydawanie legitymacji wypędzonego, ofiary polskich zbrodni przeciwko ludzkości takim jak pani Steinbach, zgodził się wraz z Tuskiem na budowę centrum martyrologii narodu niemieckiego z polskich rak, wiedząc doskonale, ze pani Steinbach wcześniej czy później będzie grała tam pierwsze skrzypce.
Obecnie ze znanych tylko sobie (irracjonalnych?) przyczyn atakuje panią Steinbach, reprezentującą przecież zawsze popierana przez niego samego, niemiecka politykę.
Pani Steinbach w niemieckiej Telewizji sat3 poleciła mu z tego powodu psychoanalityka.
www.3sat.de/mediathek/mediathek.php?obj=11796&mode=play
Pan Wladyslaw Bartoszewski nie rozumie rowniez listu przewodniczacego Bunderstagu, prowadzacego równiez z nim od lat tę samą antypolską politykę i napisał list:
http://wyborcza.pl/1,75248,6367328,Bartoszewski__Steinbach_nas_nie_pojedna.html


Komentarze
Pokaż komentarze (3)