Pan Thomas Urban czuje się prześladowanym przez Polaków, z czego kpi jednak jego niemiecki kolega po fachu słowami: "– Kreowanie się na dyżurnego niemieckiego męczennika w Polsce z siedzibą w Konstancinie jest niepoważne. Standardy dobrego dziennikarstwa są ponadnarodowe. Łamanie ich zdarza się w każdym kraju. Przez niemieckich dziennikarzy też – mówi Gnauck." http://www.rp.pl/artykul/276262.html
Ażeby uwiarygodnić rzetelność swojej osobowości i prawdziwość przekazu dziennikarskiego pan Thomas Urban, który stal się apologetą pani Steinbach, rzuca na szale życiorys swoich rodziców zamiast swojego własnego w najnowszym artykule zatytułowanym - "Psychoza, która dzieli".
Pan Thomas Urban dokonuje wyznania wiary i pochodzenia swoich rodziców, wczuwając się w role lekarza diagnozującego u Polaków poważna chorobę, psychozę i jednocześnie odwraca uwagę od najważniejszego problemu, jakim jest konsekwentna rewizjonistyczna polityka Niemiec, jego własnego rządu, polityka finansowania przez niemieckie państwo rewizjonistycznych ziomkostw, takich jak pana Pawelki czy tez pani Steinbach.
Ta zakłamywana przez niego, konsekwentna polityka i niemieckie prawodawstwo powoduje, ze ojciec pani Steinbach, podobnie jak pracujący w obozach koncentracyjnych SSmanni zostali przez niemiecki rząd automatycznie, ustawowo zrobieni wypędzonymi, ofiarami, niezależnie czy czy tego chcą czy tez nie. Również ich rodziny uzyskują ustawowy statut wypędzonego i to nikt inny jak pani Steinbach stwierdziła w niemieckiej telewizji ze co trzecia niemiecka rodzina jest w myśl tej polityki wypędzona. Pan Thomas Urban zapomniał napisać, lub umyślnie zakłamuje fakt ze to właśnie w ósmej minucie tej debaty telewizyjnej pani Steinbach mówiła o popieranych przez niemiecki rząd, nieuregulowanych odszkodowaniach za wypędzenia, określone jako zbrodnie przeciwko ludzkości.Pan Thomas Urban zakłamuje konsekwentnie roszczeniowa mentalność członków BdV, ponieważ, według pani Steinbach co trzeciej rodzinie, czyli ponad 20 milionów wypędzonych,
którym się stawowo, politycznie i urzędowo poświadcza, ze są ofiarami polskiej zbrodni przeciwko ludzkości, ofiarami wypędzeń. Ta państwowo finansowana akcja namnażania liczby wypędzonych nie jest przypadkiem, ani wynikiem niemieckiej, czy tez polskiej psychozy, tylko wynikiem konsekwentnej niemieckiej, antypolskiej polityki.
http://www.3sat.de/mediathek/mediathek.php?obj=11796&mode=play
Thomas Urban byłby w końcu uczciwym człowiekiem, gdyby zaprzestał w ironiczny i protekcjonalny sposób nazywać pana Władysława Bartoszewskiego profesorem. Ten niemiecki, chamski sposób doktorowania lub profesorowania, poświadczania nieprawdy o osobie nie posiadającej tytułów, mający na celu deprecjacje, jest najlepszym przykładem nieuczciwości, jak również niegodnego, cynicznego zachowania redaktora niemieckich gazet, pana Thomasa Urbana.
PS. używanie terminologii medycznej "Psychoza" w celu zdeprecjonowania osób demaskujących, konsekwentna, roszczeniowa i rewanżystowska niemiecka politykę wraz z jej prawodawstwem - Vertriebenengesetz i konstytucyjnie uznana data granic Rzeszy niezgodna z dzisiejszymi granicami ujawnia odgrywanie przez pana Thomasa Urbana roli samozwańczego "lekarza specjalisty" od spraw zakłamywania niemieckiego rewanżyzmu przy pomocy wystawianych "diagnoz". Psychiatryzowanie krytyków systemu ujawnia jego jakosc i agentów.
http://www.polskatimes.pl/opinie/94062,psychoza-ktora-dzieli,id,t.html


Komentarze
Pokaż komentarze (11)