Mirosław Włodarczyk Mirosław Włodarczyk
132
BLOG

Nie jestem przeciwnikiem budżetu obywatelskiego

Mirosław Włodarczyk Mirosław Włodarczyk Polityka Obserwuj notkę 0

 Miałem (niestety) okazję gdzieś przeczytać, że jestem przeciwnikiem wprowadzenia w Kraśniku budżetu obywatelskiego. Cóż powiedzieć, kiedy nawet w ten przedświąteczny czas czyta się o sobie nieprawdziwe informacje. Jak już wielokrotnie wspominałem 15 października 2013r. wspólnie z Fundacją Wolności złożyliśmy wniosek pn. ”Budżet Obywatelski dla mieszkańców Kraśnika” w ramach Programu „Obywatele dla Demokracji” prowadzonego przez Fundację im. Stefana Batorego i Polską Fundację Dzieci i Młodzieży. Mamy bardzo duże szanse na zdobycie ok. 180 tysięcy złotych na opracowanie zasad oraz wdrożenie budżetu obywatelskiego w Kraśniku w roku 2015. Naszym celem jest rzetelne przygotowanie mieszkańców do jego realizacji. Projekt będzie skierowany do mieszkańców, organizacji pozarządowych, spółdzielni, wspólnot mieszkaniowych i grup nieformalnych. Pozyskawszy tak znaczne środki zewnętrzne będziemy w stanie sumiennie i dokładnie poinformować mieszkańców na czym polega tworzenia budżetu obywatelskiego oraz przeprowadzenie jego procedury, a następnie nauczyć ich wszystkiego co jest z tą ideą związane. Efektem naszych prac ma być wzrost zaangażowania mieszkańców w sprawy miasta, wybranie listy zadań do realizacji w ramach budżetu na 2015 rok i lata kolejne oraz gotowa metoda realizacji budżetu obywatelskiego wśród społeczności Miasta Kraśnik.

Kilkanaście dni po przedstawieniu naszej inicjatywy, o pomyśle budżetu obywatelskiego na rok 2014 poinformowała mieszkańców grupa działaczy Platformy Obywatelskiej więc stawiane mi publicznie zarzuty, iż nie akceptuję tego pomysłu gdyż nie jestem jego autorem są najdelikatniej mówiąc nietrafione. Jednakże, nadal uważam, że budżet obywatelski powinien być w naszym mieście przygotowany rzetelnie i z należytą starannością, a nie „aby szybciej”. Czy nie byłoby dobrze, żeby pomysłodawcy budżetu obywatelskiego 2014 wystąpili ze swoją propozycją przynajmniej dwa miesiące wcześniej. Moglibyśmy wtedy o tym spokojnie porozmawiać, zastanowić się wspólnie ile przeznaczyć środków na jego realizację. Skarbnik miasta mogłaby w odpowiedzialny sposób te pieniądze wygospodarować. Miasto ma przecież swoje zobowiązania, już rozpoczęte inwestycje, które ze względu na podpisane wcześniej umowy, po prostu muszą być kontynuowane. Trudno tutaj też nie wspomnieć o długach pozostawionych nam po poprzedniej ekipie rządzącej.

Do wprowadzenia w mieście czegoś nowego, czegoś co ma spowodować rzeczywisty wzrost aktywności mieszkańców nie wystarczy konferencja prasowa, parę spotkań z grupą mieszkańców, czy wysłanie ulotek.  I to wszystko w kilkanaście dni. Wielu mieszkańców w rozmowach ze mną zadaje pytania o co chodzi z tym budżetem? Czy zabierają nam z budżetu 2 mln zł? Czy może to my dostajemy dodatkowe 2 mln zł na wydanie w naszym bloku, czy dzielnicy? Pewna zdenerwowana mieszkanka, przeczytawszy relację ze spotkania w sprawie budżetu obywatelskiego prawie wykrzyczała w rozmowie, że „tylu z nas nie posiada kanalizacji, a tutaj chcą wydać nasze pieniądze na „wybieg dla psów z przeszkodami!!!”  Jak widać, pytań pojawia się dużo i warto na nie rzetelnie odpowiedzieć i starannie przygotować mieszkańców, a nie zrealizować ideę budżetu obywatelskiego tylko po to, aby osiągnąć sukces polityczny.  Kraśnik to miasto, które po tak wielu latach masowych zaniedbań poprzedniej ekipy rządzącej potrzebuje rzetelnej, wspólnej pracy, a nie polityki. Potrzebujemy uczciwej dyskusji, a nie ciągłego mówienia nieprawdy.  Warto tutaj też zastanowić się czy Kraśnik obecnie stać na wydanie 2 mln zł na budżet obywatelski kiedy Puławy, które podobno stały się wzorem dla inicjatorów projektu 2014 przy budżecie miasta prawie dwa razy większym od Kraśnika przeznaczyły na ten cel 1 mln zł.

W Kraśniku aktywność obywatelska mieszkańców jest bardzo skromna nad czym ubolewam. Jest tu niewiele organizacji pozarządowych (poza działającymi w zakresie sportu i kultury oraz charytatywnymi). Co więcej, cały powiat kraśnicki! zajmuje przedostatnie miejsce w województwie pod względem liczby organizacji pozarządowych w przeliczeniu na 10 tys. mieszkańców.  Zależy mi bardzo na pobudzeniu aktywności obywatelskiej mieszkańców oraz na włączaniu ich we współdecydowanie o sprawach naszego miasta. Efektem tego był cykl spotkań „Wspólnie Zbudujmy Obywatelski Kraśnik” gdzie mieszkańcy przedstawili swe propozycje inwestycyjne na 2014 i dalsze lata wynikające z ich rzeczywistych potrzeb. Na tych spotkaniach rzeczywiście rodziło się na nowo społeczeństwo obywatelskie. Było tam dużo rzeczowej dyskusji, troska o miasto, o jego kondycję, o inwestycje. W wyniku analizy wniosków przedstawionych przez mieszkańców, dużą część z nich uda się, mam nadzieję za zgodą radnych, wprowadzić w formie autopoprawki do tegorocznego budżetu. To będzie rzeczywisty owoc udziału ludzi we współdecydowaniu o losach miasta. Czy organizując te spotkania oraz przedstawiając ideę budżetu obywatelskiego 2015 jestem przeciwnikiem udziału mieszkańców we współdecydowaniu o losach miasta? Zdecydowanie: nie!

Tak mi bliska idea społeczeństwa obywatelskiego jest czymś naprawdę pięknym i dlatego starajmy się, aby idea włączenia mieszkańców w proces zarządzania ich własnym miastem była naszym celem, abyśmy umieli wspólnie ją propagować, wspólnie o niej rozmawiać. Budżet obywatelski  jest jedną z form społeczeństwa obywatelskiego. Jako rzeczywisty zwolennik budżetu obywatelskiego, a nie jego przeciwnik, jak próbują Państwu wmówić niektóre środowiska,  uważam, że należy go przygotować i przeprowadzić, tak jak najlepiej potrafimy. Sumiennie, rzetelnie, starannie i uczciwie angażując w to jak największą liczbę mieszkańców. Uważam, że przeprowadzenie budżetu obywatelskiego w sposób nieprzygotowany, bez odpowiedniego informowania mieszkańców, może przynieść odwrotny skutek do zamierzonego i spowoduje, że mieszkańcy jeszcze bardziej odwrócą się od udziału w życiu swojego miasta.

Kończąc,  zapraszam wszystkich zwolenników i przeciwników budżetu obywatelskiego, tych, którzy dostrzegają moje działania, tych którzy patrzą na nie krytycznie oraz tych, którzy rozpowszechniają na mój temat kłamliwe informacje na Wigilię Miejską gdzie będziemy mogli stanąć w prawdzie Tajemnicy Bożego Narodzenia i wspólnie zacząć myśleć o rzeczywistym dobru naszego pięknego miasta i jego mieszkańców, a nie o polityce.

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka