Mirosław Włodarczyk Mirosław Włodarczyk
381
BLOG

Oświadczenie

Mirosław Włodarczyk Mirosław Włodarczyk Polityka Obserwuj notkę 1

W związku z wyemitowaniem przez Telewizję Kraśnik wywiadu z Ryszardem Różyckim zawierającego szereg insynuacji i kłamliwych pomówień wobec mojej osoby, wobec Centrum Kultury i Promocji w Kraśniku oraz osób kierujących tą instytucją przekazuję Państwu moje oświadczenie w tej sprawie.

W Informacjach Telewizji Kraśnik z dnia 12 lutego 2014 r. wyemitowano obszerny wywiad z Panem Ryszardem Różyckim, który w 2011 r. kierował kraśnickim Centrum Kultury i Promocji. Został on powołany na to stanowisko, jedynie do czasu rozstrzygnięcia konkursu na Dyrektora. Nieprawdą jest więc, że konkurs na stanowisko Dyrektora CKiP nie był organizowany. Nieprawdą jest również, że byłem zadowolony z pracy Ryszarda Różyckiego, który zresztą od początku miał świadomość, iż kieruje Instytucją Kultury tylko tymczasowo.
Wypowiedzi udzielone przez Pana Ryszarda Różyckiego Telewizji Kraśnik to zbiór insynuacji i pomówień. Wywiad zawiera zarówno nieprawdziwe informacje, jak i niczym nieuzasadnione oceny, i wizje Ryszarda Różyckiego na temat przyszłości CKiP. 
Pan Ryszard Różycki stwierdził, że stracił stanowisko ponieważ ,,uknuto przeciwko niemu intrygę’’. Niestety zapomniał dodać, że przecież przystąpił do ogłoszonego konkursu na stanowisko dyrektora. Jednakże niezależna komisja konkursowa odrzuciła jego kandydaturę wybierając Panią Edytę Bodys. Na marginesie muszę dodać - były to jedyne osoby z Kraśnika, które zgłosiły się do konkursu. 
Z wypowiedzi Pana Ryszarda Różyckiego jasno wynika, iż żywi on osobistą urazę. Tylko, że ja - piastując Urząd Burmistrza Miasta - nie kieruję się osobistymi sympatiami czy antypatiami. Jeżeli urzędnik nie realizuje w pełni założonych celów; staram się znaleźć inną osobę, która w sposób najlepszy z możliwych wykona swoje obowiązki z korzyścią dla Mieszkańców Kraśnika. 
Pan Ryszard Różycki w udzielonym wywiadzie insynuował m.in., że przy organizacji Dni Kraśnika dochodziło do nadużyć finansowych. 
Oświadczam z całą stanowczością, że podczas mojej kadencji nigdy nie było i nie ma żadnych nieprawidłowości finansowych. Agencja artystyczna, która pomagała przy organizacji Dni Kraśnika rozliczyła się co do przysłowiowej złotówki. Wbrew twierdzeniom Ryszarda Różyckiego korzystanie z pomocy agencji artystycznych przy organizacji imprez kulturalnych jest powszechną praktyką. Wspomniana agencja artystyczna od wielu lat współpracuje z wieloma jednostkami samorządu terytorialnego, także z terenu powiatu kraśnickiego.
W mojej ocenie; bulwersujące jest dokonanie przez Pana Ryszarda Różyckiego cynicznej oceny swoich następczyń – Pani Edyty Bodys i Pani Wioletty Drumlak; która notabene sama zrezygnowała z pełnionej funkcji z przyczyn osobistych. Poniżanie Kobiet w oczach opinii publicznej budzi mój szczególny niesmak. Dlatego właśnie; i ja pozwolę sobie na ocenę. Uważam, że Pan Ryszard Różycki jest człowiekiem bez honoru. Powstaje pytanie: jak nazwać człowieka, który obraża instytucję, którą sam kierował nie potrafiąc pogodzić się z odwołaniem ze stanowiska? Jak nazwać człowieka, który – nie mając ku temu żadnych przesłanek – obraża i drwi z Kobiet będących jego następczyniami?

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka