W czasie sezonu ogórkowego zapewne odnotujemy liczne próby nowatorskiego wyjaśnienia zamachu smoleńskiego. Niekoniecznie wszystkie z nich będą mogły konkurować z zamachem mnożeniem przez jeden autorstwa aerozolka, zamachem przeciążeniem skierowanym tam gdzie prędkość autorstwa kuwety oraz zamachem zegarkiem autorstwa stana, ale poniższy autorstwa alura na pewno konkuruje.


Wyważenie standardowo stanowi część raportu z katastrofy lotniczej, o wyważeniu tupolewa jest w obu raportach i u Kowaleczki, nigdzie nie ma wątpliwości co do prawidłowości wyważenia a gdyby były, to obciążałyby stronę polską - to jedno.
Drugie to, iż autor zacytowanych zdań pośrednio przyznaje, że kapitan planował zniżenie się do wysokości zaledwie kilkanaście metrów większej niż to miało miejsce.



Komentarze
Pokaż komentarze (27)