30.10
Tytuł brzmiał "Wróć, piękny świecie".

Związanie utworu Schuberta z tytułem nie stwarza problemów, bowiem są to słowa z jego pieśni do słów Schillera. Muzycy grali sprawnie i pięknym dźwiękiem, ale jeden z najsłynniejszych kwartetów wymaga większego ogrania.
|
Strauss swój utwór napisany na małą orkiestrę smyczkowa albo septet w 1945 roku poświecił zrujnowanym salom koncertowym, ale nie miał na myśli ani Filharmonii Warszawskiej ani Teatru Wielkiego. Taka myśl nasuwa się zawsze, ilekroć mowa o "Metamorfozach" i usuwa na dalszy plan myśl, że nazizm był też zwyczajnie nieestetyczny. Strauss był jednym z największych niemieckich muzyków, którzy nie wyemigrowali z hitlerowskich Niemiec. Powojenna denazyfikacja nie zaszkodziła w karierze żadnego z nich, ale też większość miała coś tam na usprawiedliwienie. Poza tym nazizm musiał mieć poparcie skoro zaistniał, ale chyba nie ma śladów nazywania go przez muzyków klasy Bohma, Cortota, Giesekinga, Kempffa pięknym światem.
Utwór Straussa zabrzmiał wyjątkowo pięknie. Ze znanych utworów po "Metamorfozach" Strauss napisał jeszcze tylko "Cztery ostanie pieśni".



Komentarze
Pokaż komentarze (9)