15.01

Koncert rozpoczął Powolny walc nieznanego u nas austriackiego kompozytora czasów secesji (fin de siecle'u). Jak i pozostałe utwory był popisem kunsztu dyrygenta i orkiestry. Varga chyba po prostu nie zabiega o sławę, jaką przynoszą nagrania i koncerty w sławnych salach. Dyryguje muzyką tak, jak to sobie wymarzył jej twórca.
To samo można powiedzieć o Goernerze. W Polsce znany jest dzięki konkursowi chopinowskiemu, a konkretnie, miejscu jakiego na nim nie zajął. Potem został cenionym wykonawcą dosyć szerokiego repertuaru - w tym Chopina - również na fortepianach z czasów kompozytora. Jest znakomitym pianistą. Po wzorcowo zagranym Mozarcie bisował świetnie zagranym Albenizem.



Komentarze
Pokaż komentarze