12.02

"Klasycznej" żeby odróżnić od jazzu, uchwałą kongresu uznanego za amerykańskie dobro, ale trzeba też odróżnić od pięknego, za mało popularnego południowoamerykańskiego baroku. Po takim ograniczeniu okaże się - nie całkiem niesłusznie - że klasykę amerykańską stworzyli Żydzi i obecność austriackiego uciekiniera przed nazizmem Korngolda będzie na miejscu.
Marin Alsop jest Amerykanką i uczennicą Bernsteina więc wykonywała muzykę jakby swoją. W orkiestrze pięknie brzmiały instrumenty dęte, którym kompozytorzy amerykańscy zwykle przypisują większą rolę.
Koncert Korngolda superwirtuozowsko wykonał Feng.
|



Komentarze
Pokaż komentarze (3)