Notka na okoliczność okrągłej 16,416(6) rocznicy zamachu smoleńskiego.

Wygląda na to, że spernowa pani Gorgoń-Mróz jest drugiego typu, bowiem do momentu wybuchu mało kto o niej słyszał, a po wybuchu chyba będzie podobnie.
Jednakowoż sam wybuch był równie efektowny jak wywiad Biniendy dla Gargas, w którym wyjawił, iż zna nazwiska zamachowców, którzy uzbroili ładunki wybuchowe w tupolewie. Owa enuncjacja nie wzbudziła reakcji ani zawsze wypowiadającego nazwisko Biniendy z wielką estymą Macierewicza ani Żurka, który z racji swojej funkcji powinien podjąć kroki w celu przesłuchania Biniendy. Gwiazda Biniendy przez kilkanaście lat rozświetlała smoleński firmament więc bez wątpienia zaliczymy go do typu pierwszego.


Komentarze
Pokaż komentarze