Michał Jaworski Michał Jaworski
101
BLOG

Kultura Natura

Michał Jaworski Michał Jaworski Kultura Obserwuj notkę 0

Trzy inne koncerty, które z bogatego  programu katowickiego festiwalu wybraliśmy w kolejności naszego prywatnego podium.
Kultura NaturaZnajomi sprzed paru lat z Muzyki w Starym Krakowie w podobnym repertuarze. Wredy ekstrawagancko zagrali Haydna, brawurowo i drapieżnie Bartoka i przebojowo Ravela. Teraz Ravel był bardziej kontemplacyjny, wykonanie Beethonena okresliłbym jako ukłon w stronę Schuberta. Webern to wydarzenie zupełnie  osobne. Pokazali, jak  pieknie należy go grać i jak piękna i łatwa staje się wtedy jego muzyka.

Kultura NaturaKiedy koncert kończy się wielkim finałem  Wielkiej Schuberta to jest skazany na sukces. Piękna symfonia Sibeliusa, którego muzykę - tchnienie Północy lepiej poznajemy w jego roku. Orkiestra do Sibeliusa wyszła w sile pięciu waltorni więc nie jest tak całkiem kameralna a jej patron zresztą też. Orkiestra bardzo dobra, preferująca spoiste brzmienie. Chyba mają koncepcję kompensowania mniejszego składu zmianą ustawienia grup instrumentalnych, bp do Schuberta przesiedli się prawie zupełnie.  Wspaniałay sopran o pięknej barwie  i nieoragniczonych możliwościach. Pierwszy raz Britten przekonał mnie.

Kultura NaturaDrugi znajomy z Krakowa. Artysta interpretuje muzykę przez pryzmat tego, co wydarzyło się potem. W Krakowie zagrał Mozarta jak Chopina  ale Chopina jak Chopina. ·Tym  razem  interpretacje  dryfowały w stronę Liszta. Oczywiście to wielkiej klasy wirtuoz o niesamowitych  możliwościach technicznych i dynamicznych. Sucha barwa może być winą akustyki sali. Jego interpretacje  na  pewno należy znać, ale nie należy zaczynać od nich poznawania muzyki. Pierwszy raz spotkałem się z sześcioma bisami. Pierwszy raz też publiczność nie klaskała w przerwachPrzed koncertami rozdawana  jest instrukcja klaskania, zawierająca prośbę, żeby nie klaskać w przerwach pomiedzy częściami utworu - niestety nie zawiera informacji, po czym poznać przerwę, ale na Promsach też się zdarza. Do nowej sali ściąga  o tysiąc słuchaczy więcej i to pięknie, że  salę zapełniają.

Bardzo były fizyk teoretyk, do 1982 pracownik naukowy. Autor referatu na I Konferencji Smoleńskiej. Dzisiaj sam zdziwiony, skąd w tym temacie i miejscu się znalazł. Archiwalne notki: http://mjaworski50.blogspot.com/ Odznaczony Krzyżem Wolności i Solidarności ale też podejrzany o przynależność do niedorżniętej watahy współpracowników gestapo.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura