Michał Jaworski Michał Jaworski
481
BLOG

"Kłamliwe fakty" Marka P.

Michał Jaworski Michał Jaworski Polityka Obserwuj notkę 20

Los okazał się złośliwy dla zasłużonego badacza zamachu smoleńskiego, ponieważ ten, reklamując swój nowy tekst, użył w nim tytułowego określenia, a ono wbrew intencjom autora opisuje właśnie jego tekst.


Do ostatnich minut toczone są absurdalne spory, jak zapisać w raporcie to, czym nas karmiono przez długie miesiące, a co nie daje się udowodnić. Przyznają to sami członkowie KBWLLP. Mimo to założone przez nich na początku tezy – wina załogi i naciski ze strony gen. Błasika – zostają podtrzymane, choć nic tu nie trzyma się kupy


Będąc polskim funkcjonariuszem państwowym też miałbym problem opisania obecności generała w kokpicie wobec niemożliwości udowodnienia, iż Rosjanie napisali nieprawdę o znalezieniu alkoholu w jego krwi. 

Wobec stwierdzenia sprawności samolotu wina załogi polegająca na złamaniu licznych przepisów, w tym bezwzględnego nakazu „Pull up” była niepodważalna więc „załozenie tezy” to pyzi wymysł. Tak natomiast wygląda w rzeczywistości założona teza.

image


Ale nawet przy tym założeniu dyskutanci nie potrafią się zgodzić, czy obecność dowódcy Sił Powietrznych zakłócała pracę załogi, czy nie. Słychać usilne starania, by obarczyć go winą za tragedię.”

Zrozumiałe, że jedni są skłonni uznać obecność generała za okoliczność łagodzącą dla załogi a inni stoją na formalnym stanowisku, że w kokpicie decyduje pierwszy pilot.

NALEŻY ZWRÓCIĆ UWAGĘ, ŻE PODKOMISJANCI MACIEREWICZA UDOSTĘPNIAJĄC MEDIOM NAGRANIA Z POSIEDZEŃ KBWL LP OMIJAJĄ ZDANIA WYPOWIADANE PRZEZ DYREKTORA PROTOKOŁU, KTÓRE Z CAŁĄ PEWNOŚCIĄ OMAWIAŁA KBWL LP. TO SĄ ZADANIA BARDZO NIEWYGODNE DLA PREZYDENTA.


Przez wiele miesięcy z załogi Tu-154M robiono źle wyszkolonych samobójców, którzy – wbrew sztuce – zamierzali przeprowadzić nad Smoleńskiem (lotnisko bez systemu ILS) odejście w automacie. W lutym i kwietniu 2011 r. komisja dowiedziała się od Rosjan, że to prawidłowe działanie. Przeprowadziła testy na tupolewie o numerze 102. Okazało się, że to wykonalne, więc załoga zachowała się prawidłowo. To członkowie komisji wyszli więc na nieuków.”


Automamtyczne odejście bez ILS jest możliwe TY:LKO po załączeniu trybu pracy autopilota „ściezka” i w tym czasie byłło już opisane opisane w raporcie MAK. KBWL sprawdziła to na PLF 102i opisała w swoim raporcie*. W CZASIE PODEJŚCIA W SMOLEŃSKU TRYB 'SCIEŻKA” NIE BYŁ ZAŁĄCZONY, WIĘC GDYBY ZAŁOGA PRÓBOWAŁA ODEJŚĆ POPRZEZ UżYCIE PRRyZYCISKU „UCHOD' TO ZACHOWAŁA BY SIĘ NIEPRAWIDŁOWO - „UCHOD” W SMOLEŃSKU NIE MÓGŁ ZADZIAŁAĆ. 
NATOMIAST NIE MA PEWNOŚCI, CZY WYPOWIEDZIANE DO KONTROLI „ODEJDZIEMY W AUTOMACIE” OZNACZŁO „Z UZYCIEM UCHODA” CZY „PRZY WŁĄCZONYM AUTOMACIE CIĄGU”. UŻYCIE AUTOMATU CIĄGU TEŻ BYŁO NIEPRAWIDŁOWE I DOPROWADZIŁO DO NIEDOPUSZCZALNEGO SPADKU OBROTÓW SILNIKÓW.

________________
*Dokonałem uzupełnienia.
Pisząc notkę, skupiłem się na prostowaniu błędów merytorycznych Marka P. Mojej uwadze umknęło, że spisuje swoje kłamliwe fakty na temat dokumentu, który formalnie nie istnieje ponieważ dobra zmiana go ukryła. Stosując logikę środowiska Marka P. samo ukrycie opisu wydarzeń stanowi dowód dokonania przez ukrywającego czynu niecnego.

Bardzo były fizyk teoretyk, do 1982 pracownik naukowy. Autor referatu na I Konferencji Smoleńskiej. Dzisiaj sam zdziwiony, skąd w tym temacie i miejscu się znalazł. Archiwalne notki: http://mjaworski50.blogspot.com/ Odznaczony Krzyżem Wolności i Solidarności ale też podejrzany o przynależność do niedorżniętej watahy współpracowników gestapo.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (20)

Inne tematy w dziale Polityka