Marcin Jurzysta Marcin Jurzysta
30
BLOG

To nie Oleksy sypie lewicę, to lewica sypie się sama!

Marcin Jurzysta Marcin Jurzysta Polityka Obserwuj notkę 2

Doprawdy nie wiem dlaczego dziś cała Polska podnieca się małym skandalikiem, bo przecież nie żadnym dużym skandalem związanym z tak to umownie nazwijmy „taśmami Gudzowatego”. Zwłaszcza, że nie jest to pierwszy debiut dyktafonowy biznesmena, już przecież w mediach krążyły stenogramy prowadzonych przez niego rozmów.

Oczywiście, obraz lewicy,  jaki wyłania się z rozmowy Gudzowaty  - Oleksy jest na pewno zatrważający. Ale przecież nie są to jakieś wielkie rewelacje, bowiem każdy chyba wie jak funkcjonowała nasza lewica  i w jakie najprzeróżniejsze układy polityczno  - biznesowe wchodziła. Tyle tylko, że teraz są ewidentne dowody. Ale co tam dowody! Już przecież mówi się, że sfrustrowany, mściwy Oleksy rzuca błotem w tych, którzy odsunęli go na boczny tor. Za chwilę zrobią z niego niepoczytalnie chorego, co sprawi, że owe sensacyjne taśmy nie będą mieć żadnej wartości dowodowej.

Czy warto zatem zajmować się lewicą? Po co sobie psuć nerwy na formację, która nic już w polce nie znaczy, która chyli się ku upadkowi. Po co nam się jeszcze denerwować włączając telewizor czy otwierając gazetę. Wszak społeczeństwo wie o ich niecnych sprawkach i samo prędzej czy później rozliczy lewicę reprezentowaną przez dawnych towarzyszy.

Hmmm…. Tylko kto zajmie ich miejsce? Jakiś cyborg powstały z mutacji  PiS i Samoobrony? Wszystko możliwe. Wszak tak właśnie powstało SLD, które było połączeniem współczesnych gospodarczych etatystów i bezideowej postpzpeerowskiej nomenklatury. Tych pierwszych uosabiają dziś działacze PiS-u, ci drudzy to rzecz jasna żołnierze Andrzeja Leppera. No ciekawie się zapowiada. Kto wie, może do takiego nowego tworu zapisze się po wyrzuceniu z SLD sam Józef Oleksy. Z pewnością by do tego towarzystwa pasował

Komentator polityczny w serwisie e-polityka oraz pracownik naukowy

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka