Dziś maturzyści rozpoczęli pisanie egzaminu dojrzałości. Na pierwszy ogień poszedł język polski. Przy tej okazji MEN oskarżył TVN24 o udział w przestępstwie. Stacja miała bowiem ujawnić jeden z tematów w trakcie trwania egzaminu.
Pisowsko - elpeerowski układ ciągle oskarża o jakieś niecne sprawki koncern Waltera. Władze telewizji i jej widzowie już się chyba na to uodpornili. Świadczy o tym chociażby stoicki spokój z jakim prowadzący „Serwis 24 godziny” Piotr Marciniak obwieścił, że stacja podała tę informację już w czasie trwania matur a nie przed ich rozpoczęciem. Kierowany przez Romana Giertycha MEN niepotrzebnie czepia się tutaj TVN24. Wszak zawsze tematy maturalne wyciekały i były to mniej lub bardziej sprawdzone informacje. A to, że teraz wyciekły ma być winą stacji, czy może raczej ministerstwa? Telewizja jest od tego by przekazywać informacje, urzędnicy od tego by takiej tajemnicy pilnie strzec. Do kogo zatem powinny być kierowane te pretensje.
Może chodzi tu o coś zupełnie innego? Przecież politycy skrajnej prawicy nie kryją swej antypatii odnośnie dziennikarzy TVN i TVN24. Wykorzystują więc każdą okazję by dać im prztyczka w nos. Ot takie dziecinne zachowanie. Tu nawet matura nic nie zmieni…



Komentarze
Pokaż komentarze