Dziś zapadły wyroki w sprawie pacyfikacji kopalni „Wujek”. W większości są to wyroki skazujące. Chociaż już wiadomo, że sprawcy będą się odwoływać, to jednak o dzisiejszym dniu można powiedzieć, że to historyczna chwila, w której dokonał się akt sprawiedliwości dziejowej.
Nie chodzi tu o jakąkolwiek zemstę, o odwet. Chodzi właśnie o sprawiedliwość. Chodziło oto by ludzie, którzy strzelali do nieuzbrojonych górników usłyszeli słowo „winny”. Choć, nie w odniesieniu do wszystkich, ale takie słowo dziś padło. Nie dziwi więc reakcja rodzin pomordowanych, które po wysłuchaniu wyroku odśpiewały hymn narodowy. Teraz trzeba mieć nadzieję, że jak to ujął były prezydent Lech Wałęsa „ od miecza, przez rękę, dojdziemy do głowy”, czyli poznamy nie tylko wykonawców ale też mocodawców tej okrutnej zbrodni.
Jeszcze raz mówię, nie chodzi o zemstę, o lincz na kimkolwiek. Ale trzeba powiedzieć, że to co wydarzyło się w „Wujku” było ciężkim przestępstwem, a sposób przeprowadzenia Stanu Wojennego był zamachem dokonanym przez polskie władze na własnym narodzie.



Komentarze
Pokaż komentarze (20)