Łukasz Warzecha ma całkowitą rację twierdząc, że to nie Putin stracił kontakt z rzeczywistością lecz stracili go politycy cywilizowanego Zachodu. Putin zachowuje się jak łobuz w śmierdzącym dresie, który przykłada nam do gardła sprężynowca w ciemnym zaułku i żąda portfela. A my się zastanawiamy, czy to on... a może to jakiś wygłodzony bezrobotny, który atakuje nas w samozachowawczym odruchu.
Nie łudźmy się! To jest Putin, zabijaka z KGB o zimnym spojrzeniu. Na takiego potrzebny jest polityk pokroju Ronalda Reagana, który w swoim spojrzeniu i zachowaniu wobec Sowietów potrafił zawrzeć całą swoją pogardę dla nich. Reagan traktował komunistycznych Rosjan tak, jak na to zasługiwali: z pozycji siły i z góry. I dlatego Rosjanie nienawidzili Reagana ale mieli dla niego najwyższy szacunek i podziw. Dokładnie tak samo należy podchodzić do Putina.
Niektórzy traktują wstrzemięźliwość Putina przed użyciem siły zbrojnej na Krymie jako przejaw dobrej woli. Nic z tego tutaj nie ma. Putin kpi sobie z opinii międzynarodowej a Krym wcale nie jest najważniejszą figurą na putinowskiej szachownicy. Dzisiaj wysyła on sygnały w wielu kierunkach, również do rodzimej opozycji.
Putin już wcześniej splamił sobie ręce ukraińską krwią. Naiwnością byłoby sądzić, że Janukowicz urządził krwawą hekatombę na Majdanie bez zielonego światła od Putina. Wszystko, co działo się do 21 lutego na Ukrainie było sterowane właśnie przez niego. Krwawa jatka w Kijowie miała uniemożliwić osiągnięcie politycznego kompromisu pod auspicjami Zachodu i to się udało Putinowi. W tamtych dniach na Ukrainie wszystko rozgrywało się pod jego kontrolą. Sikorski wspominał, że Janukowicz co chwila wychodził z pokoju obrad, aby konsultować się z Putinem.
Odpowiedzią na wydarzenia ostatnich tygodni musi być stanowcze stanowisko wobec Putina, nawet jeżeli sprowokuje to retorsje z jego strony. Każdy odwet zastosowany przez Putina wobec Zachodu będzie silnie osłabiał jego i Kreml a na Kremlu i wokół niego są elity, dla których takie osłabienie będzie niekorzystne.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)