kajman kajman
754
BLOG

Oburzenie resortowej córuni

kajman kajman Polityka Obserwuj notkę 8

Monika Olejnik ma dość braci Karnowskich. Mieli oni bowiem śmiałość umieścić na okładce tygodnika „wSieci” fotomontaż przedstawiający dziennikarkę w towarzystwie gen. Jaruzelskiego. Olejnik oczywiście nie ma nic przeciwko generałowi. To w końcu za jego krwawego panowania w Polsce rozpoczęła się jej medialna kariera, a jej ojciec dzierżył odpowiedzialne stanowisko w strukturach peerelowskiego MSW.

Dla bardzo dużej części Polaków generał Jaruzelski to jednak zbrodniarz i agent obcego mocarstwa, który stłumił najczystszy ruch społeczny, jakim była polska Solidarność. Dlatego też resortowa córka Olejnik nie chce być stawiana w takim źle kojarzącym się towarzystwie. Pozwała „wSieci” za naruszenie dóbr osobistych twierdząc, że ma prawo do prywatnego życia pomimo, że jest osobą publiczną. Przy okazji wezwała do debaty na temat standardów w dziennikarstwie.

No właśnie… Jak to jest z byciem osobą publiczną i ze standardami dziennikarskimi w wydaniu Moniki Olejnik? Zadaniem dziennikarza nie jest bycie osobą publiczną lecz służenie społeczeństwu poprzez ujawnianie prawdy o różnych aspektach życia publicznego. Nie trzeba sięgać daleko, aby znaleźć znakomite przykłady takiej pracy. Z ust Sandry Maischberger lub Anne Will z niemieckiej telewizji nigdy nie padają sformułowania „ja sądzę”, „uważam, że”, itp. Nikogo bowiem nie interesuje, co myślą owe dziennikarki, bo dla widza i słuchacza istotne jest przede wszystkim to, co uważają i sądzą ich rozmówcy, które są osobami publicznymi. Natomiast Olejnik stara się sama siebie wykreować na osobę publiczną. Dlatego jej programy wypełnione są jarmarczną atmosferą, w których najgłośniej forsuje swoje przekonania polityczne przekupa Olejnik.

Monika Olejnik nie ma żadnych podstaw do oburzenia na tygodnik „wSieci”. Nie jest ona dziennikarką neutralną. Jej troska o prezentowanie własnego profilu pozwala bez problemu ustalić, do jakiego nurtu politycznego należy. Okładka „wSieci” demonstruje po prostu, zgodnie z prawdą, tę przynależność. Monika Olejnik powinna przy tym pamiętać, że w kraju, w którym honoruje się standardy dziennikarskie, byłaby bezrobotna.

kajman
O mnie kajman

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (8)

Inne tematy w dziale Polityka