modus in actu modus in actu
181
BLOG

Przepaść między fizyką klasyczną a kwantową wobec czasu

modus in actu modus in actu Rozmaitości Obserwuj notkę 7

1. Czas w fizyce klasycznej: porządek świata

W fizyce klasycznej czas jest stabilnym tłem.

U Isaac Newtona:

czas jest absolutny,

płynie jednakowo wszędzie,

istnieje niezależnie od obserwatora i zjawisk.

U Albert Einsteina:

czas traci absolutność,

zależy od ruchu i grawitacji,

ale nadal jest ciągły i geometryczny.

Różnica Newton–Einstein jest ogromna, ale obie teorie zakładają:

istnienie czasu jako parametru,

istnienie „ewolucji w czasie”,

możliwość opisu świata jako procesu rozciągniętego w czasie.

 Klasyczna fizyka (także relatywistyczna) potrzebuje czasu, nawet jeśli go relatywizuje.

2. Czas w fizyce kwantowej: parametr obcy

W mechanice kwantowej sytuacja jest radykalnie inna.

Czas:

nie jest obserwablą,

nie ma operatora czasu,

nie podlega zasadzie nieoznaczoności tak jak położenie czy pęd.

W równaniu Schrödingera:

czas jest tylko zewnętrznym parametrem,

nie jest częścią układu,

nie jest kwantowany.

To oznacza coś bardzo mocnego:

fizyka kwantowa nie opisuje czasu, lecz zmiany stanów względem czegoś, co sama zakłada.

3. Najgłębsza przepaść: dynamika vs struktura

Fizyka klasyczna:

świat dzieje się w czasie,

zmiana jest fundamentalna,

teraźniejszość ma sens fizyczny.

Fizyka kwantowa:

opisuje relacje między stanami,

„ewolucja” jest formalna,

pomiar nie dzieje się w czasie klasycznym.

Akt pomiaru:

nie ma czasu trwania,

nie jest procesem ciągłym,

jest zdarzeniem bez czasu wewnętrznego.

To jest ontologiczny szok.

4. Problem czasu w kwantowej teorii grawitacji

Kiedy próbuje się połączyć:

ogólną teorię względności (czas = geometria),

mechanikę kwantową (czas = parametr zewnętrzny),

czas znika całkowicie.

W równaniu Wheelera–DeWitta:

nie ma czasu,

Wszechświat jest formalnie „nieruchomy”.

To dokładnie ten punkt, w którym pojawia się Julian Barboura i mówi:

„czas nie istnieje”.

Ale ontologicznie to znaczy coś innego:

fizyka traci narzędzie,

nie świat traci czas.

image

image

image

image

5. Dlaczego to przepaść, a nie „różnica teorii”

Bo te teorie:

nie używają tego samego pojęcia czasu,

nie są osadzone w tej samej ontologii,

nie dają się gładko zredukować jedna do drugiej.

Klasyczna fizyka:

czas porządkuje rzeczywistość.

Kwantowa fizyka:

czas jest założeniem opisu, nie składnikiem świata.

To nie jest ewolucja pojęcia.

To zmiana poziomu sensu.

6. Ontologiczna puenta

W świetle ontologii

fizyka klasyczna jeszcze naturalizuje czas,

fizyka kwantowa go formalnie zawiesza,

żadna z nich nie wyjaśnia dlaczego czas jest doświadczany.

To dokładnie pokazuje, że:

czas nie jest własnością świata,

lecz warunkiem ujawniania świata dla systemów autopoietycznych.

Fizyka klasyczna operuje światem-dla-opisu.

Fizyka kwantowa odsłania granice tego opisu.

Ontologia pyta: skąd w ogóle bierze się sens „przed” i „po”.

Między fizyką klasyczną a kwantową nie ma mostu czasu — jest luka, w której ujawnia się ontologia.

To co jest, jest in actu, natomiast to, co jest inaczej niż w akcie - naprawdę nie jest.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (7)

Inne tematy w dziale Rozmaitości