1. Wprowadzenie
W literaturze prawa pracy podmiot pracodawcy jest zwykle analizowany w kontekście relacji z pracownikiem. Jednak analiza formalizmu prawnego ujawnia przypadki, w których prawo, rozumiane jako system reguł i procedur, dyskryminuje przedsiębiorcę-pracy — podmiot, który wykonuje pracę, ponosi ryzyko ekonomiczne i społeczno-organizacyjne, a mimo to nie jest objęty ochroną pracy, którą formalnie gwarantuje prawo. Ta dyskryminacja ma charakter strukturalny i systemowy — nie wynika z intencji jednostek, lecz z błędnego odczytania normy i nadmiernego formalizmu implementacyjnego.
2. Teoretyczne ramy dyskryminacji formalnej
Formalizm prawny można zdefiniować jako skłonność systemu prawnego do utożsamiania legalności z literalnym stosowaniem przepisu, bez odniesienia do materialnej normy, z której przepis wypływa (np. ochrona godności, ochrona pracy jako formy życia, ochrona równości materialnej)¹.
Dyskryminacja natomiast polega na różnicowaniu sytuacji podmiotów w sposób, który nie znajduje uzasadnienia w normie materialnej, mimo że formalne reguły są przestrzegane.
W odniesieniu do przedsiębiorcy-pracy formalizm prowadzi do sytuacji, w których:
1. prawo chroni pracownika, którego pozycja formalna jest „pracownicza”;
2. ignoruje lub marginalizuje pracę właściciela, nawet jeśli ta praca ma charakter identyczny lub wyższy niż praca pracownika;
3. warunkuje ochronę statusami formalnymi (umowa o pracę, pracownik) kosztem rzeczywistej treści pracy.
3. Przykład 1: Wynagrodzenie jako zobowiązanie
3.1. Kontekst normatywny
Podstawową normą gospodarczą i konstytucyjną jest:
za spełnione świadczenie należy się zapłata.
Dla pracownika jest to wynagrodzenie za pracę (art. 18 ustawy – KP, konstytucyjna zasada godności i pracy).
Analogicznie przedsiębiorca-praca:
• wykonuje pracę operacyjną,
• ponosi ryzyko,
• generuje wartość i przepływy pieniężne.
3.2. Formalizm i jego skutki
Formalizm prawa pracy widzi wyłącznie:
• „pracownika” → stosunek pracy → wynagrodzenie,
czasami łącznie z sankcjami i narzutami.
Natomiast:
• „właściciela”, „partnera w spółce”, „samozatrudnionego” → nie widzi.
Skutek:
Pracownik ma roszczenia o wynagrodzenie chronione przepisami (np. art. 94 § 1 Kodeksu pracy, ewentualne postępowanie egzekucyjne wobec pracodawcy).
Przedsiębiorca-praca nie ma analogicznej ochrony, ponieważ formalnie nie jest „pracownikiem” — nawet jeśli ekonomicznie pełni identyczną funkcję¹.
To jest systemowa dyskryminacja.
4. Przykład 2: Czas pracy i prawo do odpoczynku
4.1. Norma materialna
Prawo do odpoczynku jest fundamentalną wartością, ujętą w:
• konstytucji (nienaruszalność godności i ochrona zdrowia),
• prawie pracy (limity czasu pracy, przerwy, okresy odpoczynku).
Normatywnie oba mają chronić zdolność do pracy jako formę życia.
4.2. Formalizm i jego ograniczenia
Kodeks pracy realizuje prawo do odpoczynku tylko wobec:
• osób zatrudnionych na umowę o pracę,
• w ramach ustawowych wymiarów czasu pracy.
Dla przedsiębiorcy-pracy:
• brak ustawowych limitów czasu pracy,
• brak przepisów o przerwach/odpoczynku,
• brak sankcji za nadmierny wysiłek.
Formalizm odmawia przedsiębiorcy-pracy ochrony, ponieważ formalnie:
• nie należy do kategorii „pracownik”,
• a jego relacje prawne nie są „stosunkiem pracy”.
Skutek:
Pracownik ma ustawowe prawo do odpoczynku, przedsiębiorca-praca jest pozostawiony bez ochrony materialnej pomimo co najmniej identycznego lub wyższego obciążenia pracą z dodatkowym ryzykiem.
5. Przykład 3: Odpowiedzialność cywilna i zobowiązania
5.1. Norma materialna
Prawo cywilne opiera się na zobowiązaniach: spełnienie świadczenia pociąga odpowiedzialność drugiej strony (art. 461–545 kc).
W przypadku pracy — zasada wynagrodzenia i ochrona wykonania świadczenia.
5.2. Formalizm i rozłączenie norm
W formalizmie prawa cywilnego przedsiębiorca-praca:
• często jest utożsamiany z działalnością gospodarczą,
• a działalność gospodarcza w prawie cywilnym bywa neutralnie ujęta (umowa, zobowiązania, ryzyko),
• co oznacza, że zobowiązanie do zapłaty za pracę przedsiębiorcy nie jest chronione analogicznymi przepisami jak w KP.
Formalizm więc:
• odczytuje zobowiązanie pracownika jako naruszenie prawa pracy,
• odczytuje zobowiązanie przedsiębiorcy jako „umowę cywilną” — często bez uprawnień ochronnych.
Skutek:
Przedsiębiorca-praca ma zobowiązania cywilne, ale nie ma ani prawa pracy, ani efektywnych mechanizmów ochronnych dostępnych pracownikowi.
6. Strukturalna dyskryminacja: sens i mechanizm
6.1. Strukturalna, nie intencjonalna
Dyskryminacja strukturalna nie zakłada złej woli ustawodawcy. Jest wynikiem:
• braku materialnej rewizji norm,
• nadmiernego formalizmu,
• oderwania przepisów od ich normy źródłowej.
To jest dyskryminacja systemowa, a nie „błąd” indywidualny.
6.2. Formalizm jako asymptota normy
Formalizm doprowadza do sytuacji, w której:
system zbliża się do norm materialnych (ochrona pracy, bezpieczeństwo, odpoczynek),
ale nie dotyka ich w praktyce, ponieważ kod binarny systemu nie obejmuje pracy przedsiębiorcy.
Jest to asymptota normy: przepisy formalnie są spójne, ale materialnie puste.

7. Empiryczny wymiar problemu
Przeprowadzenie badań w populacji mikrofirm ujawnia:
1. przedsiębiorcy-pracy pracują często ponad normy czasu pracy,
2. nie mają regulacyjnej ochrony odpoczynku,
3. żyją z kredytu lub reinwestycji,
4. płatności własne są warunkiem wypłaty pensji pracowników,
5. często nie mają płynności, mimo że firma formalnie działa.
Takie studia przypadków pokazują, że istnieje regularny, powtarzalny wzorzec, który można nazywać systemową dyskryminacją formalną przedsiębiorcy-pracy.
Formalizm prawny jako mechanizm systemowy prowadzi do strukturalnej dyskryminacji przedsiębiorcy-pracy poprzez:
• uprzywilejowanie statusu formalnego nad treścią pracy,
• odrzucenie pracy właściciela jako przedmiotu ochrony,
• marginalizację normy materialnej (wynagrodzenie, odpoczynek, bezpieczeństwo).
To nie jest anegdota ani wyjątek — to wynik architektury normatywnej prawa.
Przypisy
1. R. Dworkin, Taking Rights Seriously, Cambridge: Harvard University Press 1977.
2. N. Luhmann, Das Recht der Gesellschaft, Frankfurt am Main: Suhrkamp 1993.
3. L. L. Fuller, The Morality of Law, New Haven: Yale University Press 1964.
4. G. Radbruch, „Gesetzliches Unrecht und übergesetzliches Recht”, Der Öffentliche Dienst 1946.
5. G. Agamben, Homo Sacer. Sovereign Power and Bare Life, Stanford: Stanford University Press 1998.
6. M. Löwenstein, Complexity Economics, Oxford: Oxford University Press 2021 (teoria systemów złożonych w rynkach).
To co jest, jest in actu, natomiast to, co jest inaczej niż w akcie - naprawdę nie jest.
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Gospodarka