modus in actu modus in actu
120
BLOG

Kafka: „Proces” jako czysta semiotyka znaku zamkniętego

modus in actu modus in actu Społeczeństwo Obserwuj notkę 2

1. Dlaczego Kafka jest kluczowy (a nie tylko literacki)

„Proces” Franza Kafki bywa czytany jako:

• alegoria totalitaryzmu,

• krytyka biurokracji,

• metafora egzystencjalna.

W kontekście niniejszych rozważań należy go jednak odczytać inaczej:

„Proces” jest modelowym opisem prawa jako systemu znaków zamkniętych,

który całkowicie utracił relację z fenomenologicznym podmiotem i rzeczywistością.

Kafka nie opisuje patologii prawa. On opisuje prawo, które działa poprawnie w ramach własnej semiotyki.

2. Josef K. jako podmiot błędny semiotycznie

Josef K. nie popełnia „błędu prawnego”.

On popełnia błąd semiotyczny: zachowuje się tak, jakby:

• istniała prawda materialna,

• istniał sens oskarżenia,

• istniała relacja między czynem a winą,

• istniał podmiot, który można wysłuchać.

Tymczasem w świecie „Procesu”:

• nie ma czynu – jest tylko oskarżenie,

• nie ma winy – jest tylko status oskarżonego,

• nie ma prawdy – jest tylko procedura,

• nie ma sensu – jest tylko obieg znaków.

Josef K. jest więc fenomenologicznym podmiotem wrzuconym do systemu znaków zamkniętych.

3. Oskarżenie jako znak czysto zamknięty

Kluczowa cecha „Procesu”:

oskarżenie nie ma treści, ale ma skuteczność.

Nie wiadomo:

• o co chodzi,

• kto oskarża,

• na jakiej podstawie.

Ale:

• procedura rusza,

• status się zmienia,

• życie zostaje podporządkowane.

To jest idealny przykład znaku zamkniętego:

• znaczenie = funkcja,

• sens = operacyjność,

• odniesienie do rzeczywistości = zbędne.

Kafka pokazuje prawo, które nie potrzebuje faktów, aby działać.

4. Proces jako system samoodnoszący się (autopoiesis)

„Proces” jest w pełni autopojetyczny:

• sąd istnieje, bo istnieje procedura,

• procedura istnieje, bo jest stosowana,

• sens powstaje wyłącznie wewnątrz systemu.

Nie ma:

• zewnętrznego punktu odniesienia,

• instancji sensu,

• momentu weryfikacji.

To dokładnie to, co Luhmann opisze później jako:

prawo jako system komunikacji, który odnosi się wyłącznie do własnych operacji¹.

Kafka opisuje czystą homeostazę systemu prawnego.

5. Prawda w „Procesie”: stwierdzalność bez rzeczywistości

W „Procesie”:

• nikt nie pyta „jak było naprawdę”,

• nikt nie docieka faktów,

• nie istnieje prawda materialna.

Istnieje wyłącznie:

• to, co zostało zapisane,

• to, co zostało przekazane,

• to, co zostało zakomunikowane.

Prawda jest czysto formalna – dokładnie tak, jak w nowoczesnym modelu stwierdzalności proceduralnej.

Kafka antycypuje świat, w którym:

prawo nie tyle rozstrzyga rzeczywistość,

ile ją zastępuje.

6. Nieposłuszeństwo jako niemożliwość semiotyczna

Najważniejsze:

w „Procesie” nieposłuszeństwo obywatelskie jest niemożliwe, nie dlatego że jest zakazane, lecz dlatego że:

• system nie rozpoznaje sensu sprzeciwu,

• nie ma znaku, którym można by go wyrazić,

• każda próba oporu zostaje przetłumaczona na element procedury.

Sprzeciw Josefa K.:

• nie destabilizuje systemu,

• nie wytwarza znaczenia,

• nie ma mocy normatywnej.

Jest szumem, który system absorbuje.

7. Kafka a znak otwarty: czego w „Procesie” nie ma

W „Procesie” nie istnieją znaki otwarte:

• sprawiedliwość – nie występuje,

• prawda – nie występuje,

• wina – nie występuje,

• odpowiedzialność – nie występuje.

Każde z tych pojęć:

• zostało zastąpione przez znak proceduralny,

• utraciło odniesienie aksjologiczne,

• zamknęło się w funkcji.

Dlatego „Proces” jest światem bez prawa naturalnego, nawet w sensie szczątkowym.

8. Kafka jako diagnoza nowoczesnego prawa (nie metafora)

Walter Benjamin pisał, że u Kafki:

prawo jest wszechobecne, ale puste².

Hannah Arendt zauważała, że:

to nie terror jest najgroźniejszy, lecz normalność procedury³.

Giorgio Agamben dopowie:

stan wyjątkowy u Kafki stał się normą⁴.

Wszystkie te interpretacje spotykają się w jednym punkcie:

Kafka opisuje prawo, które utraciło relację z podmiotem, a zachowało pełną skuteczność.

9. Zderzenie z nieposłuszeństwem obywatelskim (wniosek syntetyczny)

W zestawieniu z wcześniejszym rozdziałem można powiedzieć:

• nieposłuszeństwo obywatelskie = znak otwarty,

• „Proces” = świat wyłącznie znaków zamkniętych,

• konflikt = nierozstrzygalny semiotycznie.

Dlatego:

w świecie Kafki nieposłuszeństwo nie jest przestępstwem,

lecz niemożliwością ontologiczną.

I dokładnie dlatego „Proces” jest tak trafnym modelem nowoczesnego prawa proceduralnego.

10. Wniosek końcowy

„Proces” Franza Kafki nie jest ostrzeżeniem przed złym prawem.

Jest diagnozą prawa, które działa doskonale w ramach zamkniętej semiotyki.

To prawo:

• nie potrzebuje winy,

• nie potrzebuje faktów,

• nie potrzebuje podmiotu.

Potrzebuje tylko:

• znaków,

• procedury,

• ciągłości operacyjnej.

A tam, gdzie panuje czysta semiotyka znaku zamkniętego,

nieposłuszeństwo obywatelskie nie może istnieć nawet jako błąd –

bo nie istnieje sens, który mógłby zostać błędnie odczytany.

Przypisy

1. N. Luhmann, Das Recht der Gesellschaft, Frankfurt a.M. 1993.

2. W. Benjamin, Franz Kafka. Zur zehnten Wiederkehr seines Todestages, Frankfurt a.M. 1955.

3. H. Arendt, Korzenie totalitaryzmu, Warszawa 2014.

4. G. Agamben, Stan wyjątkowy, Kraków 2008.

5. F. Kafka, Proces, tłum. B. Schulz, Warszawa 2009.


To co jest, jest in actu, natomiast to, co jest inaczej niż w akcie - naprawdę nie jest.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo