modus in actu modus in actu
111
BLOG

Miasto Stabilizacji

modus in actu modus in actu Kultura Obserwuj notkę 0
(opowieść o strukturze społecznej, zwyczaju i zmiennej treści prawa)

1

Miasto nazywało się Equilibrium.

Jego plan był niezwykle prosty.

Na niemal każdej ulicy znajdował się sklep z napojem zwanym Tonikiem.

Tonik nie był zakazany ani szczególnie promowany.

Po prostu był częścią życia miasta.

Ludzie kupowali go tak naturalnie, jak kiedyś kupowano chleb.

image

2

W całym mieście istniała tylko jedna księgarnia.

Stała przy bocznej ulicy.

Nie była zamknięta.

Ale nie była też szczególnie potrzebna.

Większość mieszkańców przechodziła obok niej z lekkim zdziwieniem —

jakby widzieli relikt z innej epoki.

image

3

Ekonomiści miasta tłumaczyli to spokojnie.

— Struktura podaży — mówili — jest funkcją popytu.

Jeżeli coś jest potrzebne wielu ludziom, pojawia się wszędzie.

Jeżeli coś potrzebne jest niewielu, pojawia się rzadko.

Dlatego w Equilibrium istniało:

wiele sklepów z Tonikiem

i jedna księgarnia.

4

Pewnego dnia pojawił się spór.

Nie dotyczył książek.

Dotyczył miejsca księgarni w strukturze miasta.

Ktoś uznał, że działalność ta nie odpowiada już społeczno-gospodarczemu przeznaczeniu przestrzeni handlowej.

Sprawa trafiła do sądu.

5

Sędzia był człowiekiem spokojnym.

Nie był przeciwnikiem książek.

Ale wiedział, że prawo nie działa w oderwaniu od społeczeństwa.

Prawo działa w strukturze życia społecznego.

6

Na rozprawie wystąpił ekonomista.

— Miasto jest systemem równowagi — powiedział.

— Struktura handlu odzwierciedla potrzeby mieszkańców.

Sędzia zapytał:

— Czy to znaczy, że księgarnia nie jest potrzebna?

Ekspert odpowiedział ostrożnie:

— To znaczy, że jej funkcja nie odpowiada już dominującej strukturze potrzeb.

7

Księgarz powiedział spokojnie:

— Ale książki mają wartość niezależnie od tego, ilu ludzi je czyta.

Sędzia skinął głową.

— To prawda — powiedział.

— Jednak prawo musi brać pod uwagę warunki życia społecznego.

8

Wtedy jeden z ekspertów przywołał pojęcie znane z historii prawa:

zwyczaj.

— Zwyczaj — powiedział — często ujawnia rzeczywiste zasady życia społecznego.

I przypomniał stare przysłowie:

„Kowal zawinił, cygana powiesili.”

Na sali zapadła cisza.

9

Ekspert wyjaśnił spokojnie:

— W dawnych społecznościach kowal był niezbędny.

— Bez niego nie mogła funkcjonować cała wspólnota.

— Dlatego, nawet gdy zawinił, społeczność szukała rozwiązania, które nie zniszczy struktury jej życia.

— Kara spadała na kogoś, kto nie był dla tej struktury niezbędny.

10

Księgarz zapytał:

— Czy chce pan powiedzieć, że to była sprawiedliwość?

Ekspert odpowiedział:

— Nie.

— To była logika przetrwania struktury społecznej.

11

Sędzia milczał przez chwilę.

Potem przywołał myśl filozofa prawa, którą pamiętał ze studiów.

Prawo naturalne — mówił Rudolf Stammler — posiada:

niezmienną formę

i zmienną treść.

Forma pozostaje ta sama.

Ale treść zależy od warunków życia społecznego.

12

Sędzia spojrzał na miasto.

Na ulicach było wiele sklepów z Tonikiem.

Księgarnia była jedna.

Nie oceniał tego.

Ale rozumiał, że struktura społeczna nie powstaje przypadkiem.

Powstaje z powtarzających się wyborów ludzi.

image

13

Wyrok był spokojny.

Sędzia nie powiedział, że księgarnia jest zła.

Powiedział tylko:

„Sąd stwierdza, że działalność ta nie odpowiada obecnej strukturze społeczno-gospodarczej miasta.”

Księgarz zapytał:

— Czyli książki przestały być potrzebne?

Sędzia odpowiedział:

— Nie.

— To dlaczego przegrywam?

Sędzia chwilę milczał.

— Ponieważ miasto jest inne niż kiedyś.

14

Kiedy księgarz wychodził z sądu, zatrzymał się na rogu ulicy.

Patrzył na miasto.

Widział sklepy z Tonikiem.

Wiedział, że nikt nie zapisał tej struktury w żadnej ustawie.

A jednak to właśnie ona

decydowała o tym,

co jest dziś normalne,

a co staje się zbędne.

15

I wtedy zrozumiał coś jeszcze.

W tym procesie najważniejszym świadkiem nie był ekspert.

Nie był nim także sędzia.

Najważniejszym świadkiem była struktura miasta.

Bo to ona — cicho i bez słów —

powiedziała sądowi,

co w tej epoce oznacza stabilizacja życia społecznego.

To co jest, jest in actu, natomiast to, co jest inaczej niż w akcie - naprawdę nie jest.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura