
1
Gdy wysłano pierwszy raport z planety Ius, istniało tam jeszcze prawo.
Były sądy.
Były kodeksy.
Były procesy.
Prawo regulowało konflikty między mieszkańcami planety.
Wydawało się to naturalne.
2
Ale raporty z kolejnych lat zaczęły przynosić zaskakujące informacje.
Procesów było coraz mniej.
Nie dlatego, że mieszkańcy planety stali się moralnie doskonali.
Po prostu system społeczny stał się coraz bardziej stabilny.
3
Na planecie Ius rozwijała się szczególna forma organizacji życia.
Każdy wiedział:
gdzie powinien pracować,
co powinien kupować,
jak powinien żyć.
Nie dlatego, że ktoś im to nakazywał.
Po prostu tak działała struktura planety.
4
Najpierw zamknięto kilka sądów.
Potem większość.
Na końcu został tylko jeden.
Pełnił funkcję raczej symboliczną.

5
Ostatni sędzia prowadził dziennik.
Pewnego dnia zapisał:
„Nie ma spraw do rozstrzygnięcia.”
Następnego dnia:
„Nie ma sporów.”
Trzeciego dnia:
„Prawo przestało być potrzebne.”
6
Rada planety długo zastanawiała się nad tym problemem.
Czy można zlikwidować prawo?
W końcu podjęto decyzję.
Kodeksy przeniesiono do muzeum.
7
Na planecie Ius nie było już:
ustaw
wyroków
sądów
A jednak życie społeczne funkcjonowało doskonale.
Miasta działały.
Handel działał.
Relacje między ludźmi były przewidywalne.
8
W jednym z ostatnich raportów pojawiła się ciekawa obserwacja.
„Prawo stało się redundantne.”
Nie dlatego, że zostało obalone.
Dlatego, że struktura społeczna przejęła jego funkcję.
9
W archiwach planety znaleziono kiedyś zdanie starego filozofa.
Jean Baudrillard pisał:
„Gdzie nic nie stoi na swoim miejscu, tam rządzi chaos.
A gdzie na koniecznym miejscu niczego nie ma, tam rządzi porządek.”
Mieszkańcy planety Ius długo nie rozumieli tego zdania.
Aż pewnego dnia odkryli, że opisuje ono dokładnie ich własny świat.
10
Na planecie nie było już prawa.
Ale porządek był doskonały.
Nie dlatego, że ktoś go pilnował.
Dlatego, że nic nie było już potrzebne na miejscu prawa.
11
Ostatni sędzia odwiedził kiedyś muzeum.
Na półce leżał stary kodeks.
Dotknął go z ciekawością.
Kiedyś wierzył, że prawo jest fundamentem cywilizacji.
Teraz wiedział coś innego.
Prawo było tylko fazą przejściową.
12
Na końcu raportu zapisano jedno zdanie:
„Planeta Ius osiągnęła stabilizację całkowitą.”
Nie było już sporów.
Nie było wyroków.
Nie było nawet potrzeby ich wydawania.
13
A jednak wszystko działało idealnie.
Bo tam, gdzie kiedyś stało prawo…
teraz nie stało już nic.
I właśnie dlatego panował porządek.



Komentarze
Pokaż komentarze