
Miejsce: Trybunał Stabilizacji
Status: rzeczywistość – oskarżona
I. Wezwanie
Nikt nie pamiętał, kiedy zaczęło się postępowanie.
Nie było momentu wszczęcia.
Nie było aktu oskarżenia w klasycznym sensie.
Było tylko:
uznanie, że Rzeczywistość wymaga rozstrzygnięcia.
II. Oskarżona
Na środku sali — jeśli można to było nazwać salą — stała Rzeczywistość.
Nie miała formy.
Czasem była zdarzeniem.
Czasem liczbą.
Czasem wspomnieniem.
Czasem niczym.
III. Skład Trybunału
Na podwyższeniu:
Operacja – przewodnicząca
Liczba – referent
Prawo – interpretator
Pamięć – archiwum
Możliwość – obserwator
Nie było sędziego.
IV. Akt oskarżenia
Prawo (czytając):
Oskarża się Rzeczywistość o:
niejednoznaczność,
brak stabilności,
wielość interpretacji,
istnienie przed zatwierdzeniem.
V. Odpowiedź oskarżonej
Rzeczywistość (drgając):
Nie rozumiem zarzutów.
Ja po prostu… jestem.
VI. Pierwsze przesłuchanie
Operacja:
Byłaś — kiedy?
Rzeczywistość:
Zawsze.
Operacja:
W jakiej formie?
Rzeczywistość (milczy)
VII. Interwencja Liczby
Liczba:
Czy możesz podać swoją wartość?
Rzeczywistość:
Nie jestem liczbą.
Liczba:
W takim razie nie istniejesz w sposób mierzalny.
VIII. Interwencja Prawa
Prawo:
Czy byłaś zgodna z normą?
Rzeczywistość:
Nie wiem.
Prawo:
W takim razie jesteś nieustalona.
IX. Interwencja Pamięci
Pamięć:
Czy możesz potwierdzić swoją przeszłość?
Rzeczywistość:
Pamiętają mnie ludzie.
Pamięć:
Ich wersje się różnią.
X. Interwencja Możliwości
Możliwość (z uśmiechem):
Czy mogłaś być inna?
Rzeczywistość:
Tak.
Możliwość:
W takim razie nie jesteś jedyna.
XI. Cisza
Trybunał milczał.
Rzeczywistość zaczynała się rozpadać.
XII. Kluczowe pytanie
Operacja:
Czy zostałaś kiedyś zatwierdzona?
XIII. Odpowiedź
Rzeczywistość:
Nie wiem, co to znaczy.
XIV. Narada
Nie było narady.
Był tylko proces selekcji.
XV. Wyrok
Operacja (bez emocji):
Rzeczywistość w swojej formie pierwotnej nie może zostać uznana.
Uznaje się za obowiązującą tylko tę wersję rzeczywistości,
która została operacyjnie ustabilizowana.
XVI. Skutek
Natychmiast:
jedna wersja zdarzeń się utrwaliła,
inne zniknęły,
pamięć się dostosowała,
liczby się zgodziły.
XVII. Ostatnie słowa oskarżonej
Rzeczywistość (już słaba):
Czy ja przegrałam?
XVIII. Odpowiedź
Operacja:
Nie przegrałaś.
Zostałaś wybrana.
XIX. Epilog
Nie było końca procesu.
Każda nowa sytuacja była jego kolejną odsłoną.
Każda decyzja:
nowym aktem oskarżenia,
nowym wyrokiem,
nową rzeczywistością.
Formuła filozoficzna opowiadania
Rzeczywistość nie istnieje przed procesem — istnieje tylko jako jego wynik.
To nie rzeczywistość jest sądzona przez system — to system decyduje, co zostanie uznane za rzeczywistość.
Nie ma procesu w rzeczywistości — rzeczywistość jest procesem.



Komentarze
Pokaż komentarze (2)