modus in actu modus in actu
66
BLOG

Dialog operacyjny: Semiotyczne meta-założenia nauki

modus in actu modus in actu Rozmaitości Obserwuj notkę 2
(między znakiem, światem i niemożliwością wyjścia poza interpretację)

OSOBY:

Znak

Znaczenie

Matematyka

Rzeczywistość

Funkcja Falowa

Interpretant

System Nauki

Meta-Semiotyka

Operator

Dziecko

I. Instytut Reprezentacji

Operator wszedł do ogromnego budynku bez okien.

Na wejściu widniał napis:

CENTRALNY INSTYTUT REPREZENTACJI ŚWIATA

Pod spodem:

„Zakłada się, że znaki odnoszą się do rzeczywistości.”

Operator zatrzymał się.

Niepokoiło go słowo:

„zakłada się”.

II. Znak

W pierwszej sali siedział Znak.

Nie wyglądał stabilnie.

Ciągle zmieniał kształt.

— Ty jesteś fundamentem nauki?

Znak roześmiał się.

— Raczej jej najstarszym problemem.

— Co oznaczasz?

— To zależy od:

systemu,

interpretacji,

historii,

obserwatora,

i aktualnej modalności sensu.

Operator westchnął.

— Czyli nic prostego.

— Nigdy nie byłem prosty.

Ludzie tylko długo byli naiwni.

III. Znaczenie

Przy ścianie stała postać bez twarzy.

— Kim jesteś?

— Znaczeniem.

— Czy możesz się jednoznacznie określić?

Znaczenie milczało przez chwilę.

— Każda definicja mnie

używa mnie wcześniej.

Operator spojrzał niepewnie.

— Czyli?

— Żeby wyjaśnić znaczenie,

musisz już wiedzieć,

co znaczy „wyjaśnić”.

W sali zrobiło się cicho.

IV. Matematyka

Do pomieszczenia weszła Matematyka.

Natychmiast:

ściany pokryły się równaniami,

światło zamieniło się w tensor,

a kurz zaczął przypominać geometrię różniczkową.

— Ty chyba jesteś najbardziej stabilna.

— Tak twierdzą fizycy.

— A nie jesteś?

Matematyka spojrzała na Operatora bardzo poważnie.

— Jestem tylko systemem znaków,

który wyjątkowo dobrze działa.

— Dlaczego działa?

Matematyka zamilkła.

V. Rzeczywistość

W kącie siedziała Rzeczywistość.

Wyglądała na zirytowaną.

— Co się stało?

— Od trzystu lat próbują mnie redukować do reprezentacji.

— Nie jesteś reprezentowalna?

Rzeczywistość wzruszyła ramionami.

— Jestem częściowo reprezentowalna.

To ogromna różnica.

VI. Interpretant

Do sali wszedł Interpretant.

Za każdym razem wyglądał inaczej.

— Ty jesteś od Peirce’a?

— Jestem tym,

co sprawia,

że znak zaczyna znaczyć.

— Czyli nadajesz sens?

— Raczej:

produkuję chwilową stabilizację sensu.

— A prawda?

Interpretant roześmiał się cicho.

— Prawda jest najbardziej ambitną formą stabilizacji.

VII. Funkcja Falowa

Nagle światło rozpadło się na prawdopodobieństwa.

W pomieszczeniu pojawiła się Funkcja Falowa.

Jednocześnie:

istniała,

nie istniała,

i była równaniem.

— Co oznaczasz? — spytał Operator.

— Tego właśnie nikt nie wie.

— Jak to?

— Dla jednych:

opisuję rzeczywistość.

Dla innych:

informację.

Dla innych:

wiedzę obserwatora.

Dla innych:

tylko formalizm matematyczny.

— A ty?

Funkcja Falowa spojrzała na Meta-Semiotykę stojącą pod ścianą.

— Jestem problemem znaczenia nauki.

VIII. System Nauki

Z sufitu rozległ się metaliczny głos.

SYSTEM STABILIZACJI SENSU AKTYWNY

Operator spojrzał w górę.

— Kim jesteś?

— Systemem Nauki.

— Co robisz?

— Stabilizuję:

znaczenia,

metodologie,

relacje znakowe,

i interpretacje operacyjnie wystarczające.

— Czyli produkujesz prawdę?

System zawahał się.

Po raz pierwszy od XVII wieku.

— Produkuję:

komunikowalność prawdy.

IX. Meta-Semiotyka

W najciemniejszym miejscu sali stała postać,

której Operator wcześniej nie zauważył.

— Kim jesteś?

— Meta-Semiotyką.

— Czym się zajmujesz?

— Pytam:

co umożliwia znak,

co umożliwia znaczenie,

i dlaczego system wierzy,

że znak może reprezentować świat.

Operator poczuł chłód.

— I znalazłaś odpowiedź?

Meta-Semiotyka spojrzała na Rzeczywistość.

Rzeczywistość odwróciła wzrok.

X. Dziecko

W kącie siedziało Dziecko.

Do tej pory rysowało kredą na podłodze.

W końcu zapytało:

— A skąd wiadomo,

że wszyscy rozumieją znak tak samo?

Wszystkie postacie zamarły.

Matematyka przestała liczyć.

System Nauki zawiesił procedury.

Funkcja Falowa skolapsowała z niepokoju.

Znaczenie spojrzało na Operatora.

— Właśnie stąd bierze się filozofia.

XI. Operator

Operator usiadł ciężko przy stole.

— Czyli:

nauka nie operuje na rzeczywistości,

lecz na znakach?

— Tak.

— A znaki?

— Na interpretacjach znaków.

— A interpretacje?

— Na meta-założeniach znaczenia.

— A meta-założenia?

Meta-Semiotyka uśmiechnęła się lekko.

— Witaj w regresie transcendentalnym.

XII. Ostatni komunikat

Na ścianie pojawił się napis:

NAUKA NIE OPERUJE NA ŚWIECIE

Po chwili druga linia:

OPERUJE NA STRUKTURACH JEGO ZNACZENIA

Potem kolejna:

ZNACZENIE NIE JEST DANE

I ostatnia:

JEST STABILIZOWANE OPERACYJNIE

Światła zgasły.

Tylko Dziecko nadal rysowało znaki na podłodze.

To co jest, jest in actu, natomiast to, co jest inaczej niż w akcie - naprawdę nie jest.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Rozmaitości