Jak iluzoryczna okazała się wyższość władzy samorządowej w wydaniu prezydenta Warszawy.
" skoro rząd mówi o pakiecie pomocowym równym 212 mld zł, a prezes Narodowego Banku Polskiego twierdzi, że możliwości finansowe państwa są nieograniczone, to oczekiwałbym wsparcia' błaga Trzaskowski
Po tanich naprawach "Czajki" wyrzucanych w błoto plażach jesienno -zimowych nad Wisłą Trzaskowski ma czelność straszyć „Musimy się przygotować na olbrzymie cięcia”.
Dobry gospodarz przedstawia najpierw plan naprawczy, zastanawia się jak rozwiązać sprawę opłat za śmieci, którą obciążył nonsensownym sposobem liczenia mieszkańców, którzy masowo zbierają podpisy i ślą petycję.
Trzaskowski widać dam nie potrafi rozwiązywać problemów przykład bezmyślne ograniczenia w komunikacji miejskiej gdzie pasażerowie podróżują jak za czasów PRL, narażając się na zachorowanie.
Trzaskowski to nie gospodarz miasta to polityk i słabej postury.


Komentarze
Pokaż komentarze (8)