To po co memorandum, jak nic sie nie stalo, podpisuje się żeby coś sie stało. Czyzby memorandum w sprawie nowej nitki gazowej omijającej Ukrainę zostalo podpisane od tak dla zabawy. Blumsztajn skrzywił sie jak usłyszał o lobby rosyjskim w Polsce. Nie ma sie co krzywić - pamietamy takie lobby za czasów I Rzeczypospolitej. Co Blumsztajn może nie istniało? Potem wisieli na ulicach Warszawy!
Tak, tak moze to memorandum to tylko" patriotyzm bezobjawowy", taki na pokaz żeby nie bylo wojny z Rosja.
A według mnie to po prostu hańba dla rządu ktory nie wie co czynią jego własne szeregi.



Komentarze
Pokaż komentarze (3)