Kazimierz Demokrata-Polski Kazimierz Demokrata-Polski
176
BLOG

Jak nad Polską tu cicho o zmierzchu

Kazimierz Demokrata-Polski Kazimierz Demokrata-Polski Polityka Obserwuj notkę 1

Populizm to to co cechuje ostatnie lata, popatrzmy:

Lewica, co to jest SLD, Palikot czyli o czym głównie słyszymy, aborcja, prawa rodziny dla homoseksualistów, uwolnienie handlu narkotykami, wyolbrzymianie roli kościoła katolickiego i wypaczeń kapłanów, itp

Co to jest jak nie zwykły populizm, oczywiście populizm dla pewnych warstw społecznych. Czyli ograniczenie się do nich. Reszta społeczeństwa nie musi być objęta lewicowością. Błąd, no bo czy, Miller jeszcze pamięta ideologie marksistowską, której pilnym był kiedyś uczniem, walkę klas, wartość dodaną? Czy Palikot pamięta jak usłużnie popierał PO w walce o swobodniejsze warunki gospodarcze dla obywateli?

Czy lewica jest w stanie coś zrobić dla biedniejszej, mniej samodzielnej części społeczeństwa. Dla chorych, bezrobotnych, niskouposażonych emerytów. Nie lewica to nie jest lewica socjalna to jest lewica grup społecznych, na których plecach myśli, że uzyska wpływ na władze. Nic bardziej błędnego. Kapitaliści i urzędnicy władzy nie oddają, mogą się najwyżej podzielić kasą. Czyli sklep polityczny. Europa plus złudzone nadzieje na stanowiska w PE. Kwaśniewski były prezydent wszystkich Polaków. Ostatni zlot lewicy. I co- jaki program? I nic?

Centrum, powiedzmy PSL, Piechociński na kolanach. Partia szersza niż chłopska. I co? Na kolanach bardziej przed koalicjantem niż Pawlak? Jakis program dla społeczeństwa, dla chorych, bezrobotnych, niskoupasażonych emerytów. Ktoś o tym słyszał. Nie. Słychac jakieś kawałki o sądach, ale bardziej to, że członkowie tej partii są zawodowymi radnymi, sołtysami wójtami, marszałkami itd. Są od lat. I co, prowincja rośnie w siłe jakiś program obywatelski, Izba Gmin zamiast Senatu. Nic, nawet KRUS nie da się zreformować, oprócz pozornych działań.

Prawica, powiedzmy, bo to podział jeszcze trudniejszy. PiS, prokatolicki, dla mnie centrowy, dla innych socjalistyczny, albo faszystowski. Jakieś próby, szamotanina, projekty nie do końca, co dla chorych, bezrobotnych, niskouposażonych emerytów. Jakieś szersze informacje docierające pod strzechy. Trochę mediów opozycyjnych. Jakiś taki nieporadny. Nie dociera do szerszego gremium przeciętnych. Patryjotyzm, historia, chwała. Ale czy młodzież usłyszała jakiś konkretny projekt czy bezrobotni... itd

Prawica rządząca czyli PO. Partia Obywatelska. Obywatelska czy populistyczna? No nie jak Samoobrona, nie wychodzą na wiejskie ulice. Siedzą w urzędach, co raz ich więcej. Obiecanki, zrobimy, zbudujemy, zreformujemy. mamy pełne szuflady? Pytam czego, przez 6 lat władzy prawie absolutnej, no może Pawlak trochę brużdził, ale to chłop to dali radę. I co z reformami. Chaos, chaos w prawie, życie z wyprzedaży stoczni, fabryk, ciąg dalszy od 1989. Społeczeństwo obywatelskie, żarty, tylko kpiące uśmieszki na protesty, głodówki, marsze. Co im tam oni. Tak to już są oni. W luksusowych limuzynach i samolotach przemierzają świat. Czy choć jeden z nich odwiedził młodzież która dla pracy rozjechała się po swiecie. A pozycja Polski wielka.A Smoleńsk, niech im tam, że wypadek i co ciągle utyka, w realizowanych zmianach strukturalnych w wojskowych jednostkach organizacyjnych prokuratury, A wrak stoi w Rosji i niszczeje. A wiz do USA jak nie było tak nie ma. Partia niezrealizowanych cudów w państwie prawa gdzie ma pozycje prawie absolutną. Afery, dziwne zgony silnych duchowo ludzi. Olewnik, dalej nic? Papała- nic. Możnaby pisać książki. Tak za kilka lat wszystko wypłynie i cuda, i związki duchowo-państwowe i wspaniały szacunek do społeczeństwa i gospodarki. Ale na razie, co dla chorych, bezrobotnych, niskouposażonych emerytów. Żeby nic. Jest coraz ciężej, przytłoczeni opłatami, podatkami, koncesjami pytają- "jak żyć Panie Premierze?" I co , ano nic? Premier zapewnia, że podwyżki opłat parkingowych nie będzie.

Jest, oczywiście jeszcze trochę drobnych partyjek dowodzonych przez rozbijaczy z macieży. Ale to jak mówią kanapowe partie. One nic dla chorych , bezrobotnych, niskouposażonych emerytów. A one mogłoby chociaż dla młodzieży i emigrantów. Ale cóż mają za mało kasy na szerszą akcje, ledwo wystarcza dla działaczy? Ech szkoda czasu.

I co, i nic

SMUTNE CZASY CZEKAMY NA PRZYWÓDCE?

PRZY WÓDCE? DEMOKRACJA NAM SIĘ NIE UDAŁA? CZEKAMY NA WYBORY, BO REFERENDA NIC NIE ZMINIĄ, JAK MÓWI WOJEWODA PO KOZŁOWSKI W SPRAWIE HGW.

Nie docieraja plany, osiągnięcia projekty. Jakoś cicho np  o 50+, Arłukowicz o lewicowych poglądach na prawicy, co tam uciśnieni, odrzuceni. To temat przeszły,

aż się zbierze gniew ludu, w PRL mówili co dziesięć lat reforma, odnowa, sanacja, nowe otwarcie

 ECH, SZKODA POLSKI I NASZYCH LAT ŻYCIA. A MOŻNABY TAK WSPÓLNIE WSZAK ZGODA BUDUJE?

NIE DA RADY TRZEBA DZIELIĆ, DZIELIĆ I DZIELIĆ NAWET NASZYMI OJCAMI I MATKAMI

A SZKODA?

interesuje sie polityką, historią, literaturą, turystyką, filmem, fotografiką; kocham demokrację i prawde nieznosze obłudy fałszu i piaru

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka