"Szalenie mnie zbulwersowała wypowiedź premiera Tuska, który przekonywał społeczeństwo do celowości, ba, nawet konieczności kupowania z funduszy partyjnych, a tym samym z naszych podatków, garniturów i butów członkom rządu, a własnej żonie sukienek - napisał na swoim facebookowym profilu Bogusław Kaczyński, znany prezenter telewizyjny."
Pozwoliłem sobie przytoczyć zdanie Bogusława Kaczyńskiego na temat zakupów łachów przez szefa PO, poniewaz zaczyna się jątrzyć wobec Jarosława Kaczyńskiego i śledztwa o to PiS płacił za usługi pełnomocników w jego prywatnych/SMOLEŃSKICH/ sprawach.
Oczywiście ruszyła kampania wyborcza PO i zaczyna sie wydawać wyroki w śladztwie, które dopiero co zostało rozpoczete. Jak trzeba nisko upaść aby serwowac taką propagande nie znajac zupełnie faktów. To jest objaw tej tak wypuklanej mowy nienawiści. Upadajacy chwyta sie brzytwy, aby za wszelką cenę pogrążyć przeciwnika. Pamietam jak to robiono wobec Lecha Kaczyńskiego i co z tego wyszło, jak był pijakiem, kretynem i wszelkim najgorszym. Lepiej więc nie snuć watpliwości tym bardziej że finansowanie i wydatki partii są jawne.
"Na wszystkie występy telewizyjne w kraju i zagranicą zakładałem wyłącznie własne garnitury, koszule i buty.'- mówi dalej Bogusław Kaczyński.
Cóż BK było stać z wynagrodzenia, które otrzymywał za swoją pracę, a premiera Tuska nie, innego wyjaśnienia tej sytuacji nie widze. A rozgrywajacym dziś sprawę wypłacania kasy m.in idolowi - dzisiejszemu PO, Giertychowi radze poczekać do zakończenia śledztwa/ ile to sledztw już toczono wobec JK/ gdyż takie proste wyszukiwanie haków prowadzi do psychicznej patologii tzw fobii.



Komentarze
Pokaż komentarze (4)