Już po referendum, w Warszawie, sytuacja wraca do normy.
Na czas dwuletniej przebudowy Trasy AK i mostu Grota-Roweckiego niemal na pewno nie będzie zastępczej przeprawy przez Wisłę. Można się spodziewać ogromnych utrudnień, dziś już nie jest wesoło a co w listopadzie strach pomyśleć. Były obiecanki o moście zastępczym. Zwróciłem uwagę na ciekawe tłumaczenie utalentowanego drogowca Sławomira Nowaka:
Minister transportu w rozmowie z GW, JAK PODAJE PORTAL WP.PL-
nie ma już na to szans, PRZYCZYNĄ rezygnacji z tego pomysłu "są kłopoty z budową przeprawy w miejscu zarezerwowanym dla mostu Krasińskiego".
Oczywiście, tylko czy w ciagu dwóch lat, przewidzianych na remont Trasy Toruńskiej, ruszy budowa mostu Krasińskiego?
Myśle, że budowy mostów Krasińskiego i Poludniowego pozostaną w propagandowych planach jeszcze na wiele lat.



Komentarze
Pokaż komentarze (1)