Słuchałem dziś rano posiedzenia Sejmu w sprawie postawienia Dworaka i innych członków /4/ KRRiT przed Trybunałem Stanu. Bliższe zapoznanie się ze szczegółami przyznawania koncesji przez KRRiT jak i pozycji Trybunału Stanu budzi we mnie jednoznaczną ocenę tj obrzydliwego manipulowania w celu nie udzielenia koncesji na multipleks TV TRWAM. Sprawa dotyczy pierwszego rozdania koncesji, zakończonego w kwietniu 2011 r. W wyniku którego TV Trwam nie otrzymała koncesji na nadawanie, koncesje otrzymały inne jednostki nie mające kapitału, doświadczenia, wręcz nie składające wniosku o koncesje. Stwierdzono związki tych jednostek z kapitałem Polsatu i TVN. MANIPULACJE PRZY KONCESJACH stanowią jednoznacznie ograniczanie przez rządzącą partie PO wolności słowa i kpinach z procedur. Jak ujawnili w swoich wypowiedziach posłowie PiS i SP koncesje dostała spółka Stavka miająca warty 1 zł majątkek trwały, ocenione, że spółka Stavka jest w stanie podołać koncesji. Spółka do tej pory nie emituje programu telewizyjnego.
"Zdaniem Arkadiusza Mularczyka (SP) postępowanie w komisji odpowiedzialności konstytucyjnej miało charakter tendencyjny, bo od początku "sympatie lewej strony politycznej oraz partii rządzącej były po stronie KRRiT". W ocenie posła osoby objęte wnioskiem "z butą i arogancją"mogły nie odpowiadać na pytania lub odpowiadać w sposób lekceważący."
"Zastanawia mnie, czy ta buta tych dwóch członków Krajowej Rady nie wynikała być może z pewnej aprobaty przedstawicieli naszego państwa dla tej decyzji" mówił Mularczyk.
Podczas wypowiedzi posłów PiS i SP poseł PO Halicki i poseł sprawozdawca też z PO nazwisko umkneło mojej pamięci, ze swoistą arogancją mieli cały czas piękny kpiący uśmiech na twarzach. ŻADEN Z TYCH DWÓCH POSŁÓW, w swoich odpowiedziach na pytania posłów opozycji, nie odnosił sie do meritum, czyli do zarzytow dotyczacych farsy w przyznawaniu koncesji firmom, ktore tworzone były ad hoc na kolanie. Odnosze wrażenie że Partii Rządzącej mentalnie jest blisko do standardów Białorusi niż do demokracji w Polsce.
Smaczku dodaje fakt że TV Trwam otrzymała koncesję w drugim rozdaniu ale przed rozpoczęciem nadawania musi zapłacić olbrzymią kwotę wiec, nie nadaje, natomiast innym spółkom opłatę za koncesje rozłozono na sto czterdzieści kilka rat.
Wygląda na to, że w naszym kraju patologia staje się normą zadziwiająca jest tu postawa posła Halickiego, który stwierdza że wszystko odbyło się prawidłowo, a kolega z koalicji Zych stwierdza "dostrzegaliśmy, że było pewne naruszenie procedury".
Oczywiscie tak prokatolicka partia za jaka ma się PSL nie była wstanie poprzeć wniosku o Trybunał Stanu pomimo zauważenia nieprawidłowości. Farsa.
Przy okazji wyszło na jaw, że Trybunał Stanu właściwie jest tylko "na papierze" gdyż poprzedzają proceduralnie go w podobnych sprawach sądy administracyjne.
Przebieg całej sprawy, której nie obserwowałem w szczegółach, a tak powinnno się robić aby rozumieć machinacje polityczne władzy/ gdyż dopiero w szczegółach widać w pełnej krasie arogancje i manipulacje/, która tak sie lęka "mediów myślacych inaczej" niż ona, że gotowa jest na wszelkie sposoby ograniczać wolność słowa nawet nieprzestrzegać Konstytucji.
To, że ksiądz a nie pan Rydzyk jak to podkreślają posłowie "Mój Ruch" może nie jest bez zarzutu to nie znaczy, że należy z niego kpić.
Przebieg posiedzenia Sejmu w sprawie przedstawienia stanowiska Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej odrzucajacej postawienie Prezesa Dworaka i czterech innych członków Rady napawa mnie obawą o wolność słowa i demokracje w Polsce. Manipulacje aby nie dopuszczać do głosu TV TRWAM są skandalem i moim zdanie świadczą o coraz bardziej widocznym autokratyzmie rządów w Polsce.
Żadne z mediów propeowskich nie podało żadnej jak do tej pory o ile mi wiadomo informacji o przebiegu obrad, co też jest wyrazem ochrony społeczeństwa przed niewygodną wiedzą.



Komentarze
Pokaż komentarze