"Wolałbym bzyk… kozę niż posłankę Pawłowicz".
"Pawłowicz nie powinna wykładać na uczelni, bo jest tak zabetonowana w swoim myśleniu, że aż szkodliwa." stwierdza poseł.
"Powinna zaszyć się w Puszczy Białowieskiej, zbierać grzyby i łowić ryby' dodaje
Potem przeprosił - "Tego typu język nie ma prawa istnieć w przestrzeni publicznej"
Przeprosiny, przeprosinami ale czyżby w Twoim Ruchu byli zwolennicy nie tylko homoseksualizmu ale i zwiazków ze zwierzętami? Oczywiście jakby nie patrzeć jest to wyraz wspaniałej postawy członka partii, która tak walczy o prawa i pozycje kobiet.
OT TAKI PRAWDZIWY OBRAZ KTÓRY CZASEM WYPŁYWA NA WIERZCH POKAZUJAC PRAWDZIWY POGLĄD
A MOŻE GORZEJ JEST PRÓBA ZDYSKREDYTOWANIA PRZECIWNIKA POLITYCZNEGO ZA JEGO POGLADY.
Pomyslec, że taki poseł moze zostać w przyszłosci ministrem, wszak TR ma zapędy do rządzenia. Wprawdzie te 5% nastrajaja optymistycznie ale kto wie... koalicja z PO i .... gender obejmie zoofilie


Komentarze
Pokaż komentarze (6)