Znane towarzystwo zjawiło się na 40-tych urodzinach Sławomira Nowaka, hotelu „Belweder” przy Klonowej w Warszawie, m.in. Janina Paradowska.
"Paradowska, jak odnotował „Wprost”, zabawiła na imprezie dobre dwie godziny. Ale nie potraktowano jej z należnymi honorami…"
Nie potraktowano Paradowskiej z należytymi honorami... bo była krótko i wyszła sama, o własnych siłach jak się domyślam? Nie wiem dlaczego została tak potraktowana, bez honorów. Może zbyt mał zaangażowała się w niektóre tematy jako niezależna publicystka czy dziennikarka.
A tak wogóle to obecność dziennikarzy na ucztach polityków, czy to nie dziwny fakt?
Może, dziennikarka nie budziła takiego respektu jak Michał Kamiński." Ten trafił do drzwi wyjściowych tylko dzięki pomocy kolegi" jak podaje „Wprost” A może zdrowie i wiek juz nie ten co u Michała?
Właściwie nie obchodziłyby mnie sprawa kto był na urodzinach Sławka Nowaka gdyby nie taka wiara w niezależnosć publicystów i dziennikarzy. Bo oczywiście nie o Michała Kamińskiego tu chodzi i jego niezależność...



Komentarze
Pokaż komentarze (8)