Biedroń do bigosu czyli życzenia noworoczne Magdy Gessler.
Czołowa specjalistka od gotowania i odnowy upadajacych restauracji w obecności Prezydenta Słupska gotowała bigos, w sylwestrową noc. Stwierdziła że nowy prezydent miasta "Ja nie znam osoby, która by lepiej pasowała do bigosu niż pan Biedroń" Nie wiem czy to komplement czy też ironia? Czy może przewidywania na najbliższy rok dla Słupska? "On połączył wszystko to co jest niemożliwe." -stwierdza dalej Gessler, co jeszcze bardziej mnie dziwi gdyż nie widze w bigosie ani w Biedroniu rzeczy niemożliwych.
Myśle,choć nie jest on z mojej bajki, że Biedroń stanowi nadzieje dla Słupska, sprawia wrażenie, że naprawde chce coś zrobić dla miasta ale ...
"Życzę Wam smacznego i szczęśliwego życia! Takiego wspaniałego prezydenta na zawsze. Żeby go nikt nie uszkodził. Chronić go! Chronić go! Chronić go! – krzyczała ze sceny Magda Gessler."
Bardzo dziwne? Czyżby Biedroniowi coś w Słupsku groziło?



Komentarze
Pokaż komentarze (4)