Kazimierz Demokrata-Polski Kazimierz Demokrata-Polski
302
BLOG

Czy górnicy dadzą się wrobić w katar stoczniowców?

Kazimierz Demokrata-Polski Kazimierz Demokrata-Polski Polityka Obserwuj notkę 12

Tylko pytam, uświadomiony zniszczeniem przemysłu stoczniowego w Polsce.

Kopalnie nierentowne, stocznie też były. A u Niemców, stocznie super prosperują i nie potrzebują kataru. SPECJALIŚCI TWIERDZĄ , ŻE WĘGIEL W POLSCE JEST DROŻSZY OD ROSYJSKIEGO ze względu na koszty transportu.

Mamy specjalne strefy, zwolnienia podatkowe dla super marketów, a nagle kopalnie nie mogą mieć ulg?

Ale nie ma problemu. Na konferencji prasowej Premiery Ewy Kopacz już zostaliśmy zapewnieni.

Premier poinformowała, że rząd przyjął program naprawy Kompanii Węglowej. Projekt zmian w Ustawie o górnictwie węgla kamiennego ma trafić do Sejmu do 9 stycznia br.

"Według przyjętego przez rząd planu naprawczego dla KW możliwości dofinansowania tej spółki wyczerpały się i bez restrukturyzacji upadnie ona w ciągu miesiąca. Wśród rozwiązań wskazano likwidację czterech kopalń KW, przeniesienie 6 tys. osób do innych zakładów i osłony dla 5,2 tys. zwalnianych - kosztem ok. 2,3 mld zł."

Straty kopalni zrzeszonych w Kompanii Węglowej sięgają 400 mln zł, a dopłata do każdej wydobytej tony węgla to 65 zł, sprawiły, że "czas rozmowy o polskim górnictwie minął, a przyszedł czas na działania" informuje Kopacz. Są dwie obcje: dopłaty państwa do nierentownych kopalń lub likwidacja Kompanii Węglowej. Kopacz wybiera drugie rozwiązanie. Wybrałam trudniejszą drogę wymagającą kompleksowego rozwiązania i determinacji - podkreśliła Premiera.

"Decyzja o zlikwidowaniu Kompanii Węglowej i zastąpieniu jej nową spółką doprowadzi do konsolidacji przemysłu energetycznego z przemysłem górniczym - zapowiedziała premier. Wcześniej Rada Ministrów przyjęła program naprawczy dla Kompanii Węglowej. Zakłada on m.in. likwidację 4 z 14 kopalń KW, przejęcie 9 przez nową spółkę i sprzedaż jednej Węglokoksowi."

Kompania Węglowa zostanie zlikwidowana. Cztery kopalnie zamknięte. Górnicy dołowi podobno jak zapewniają urzędnicy rzadowi dostaną zatrudnienie w innych kopalniach. Będą także wysokie odprawy. Kto gdzie kiedy dokładnie jak zwykle nie wiadomo. Wiadomo ma być.

W mediach służalcze głosy, nierentowne kopalnie, przywileje górników. Za chwile zapewne przeczytam i usłysze ci związkowcy, bo protesty narastają- opłacani przez przedsiebiorstwa są zli.

"1,3 tys. osób protestuje w piątek rano pod ziemią w związku m.in. z rządowym planem dla Kompanii Węglowej - poinformował szef górniczej Solidarności Jarosław Grzesik".

Jak mówił w piątek rano Grzesik związkowcy deklarują, że są otwarci na rozmowy dotyczące programu naprawczego KW, dotąd nikt z rządu nie skontaktował się ze związkami ani z załogami protestujących zakładów."Pracownicy kopalń i przedstawiciele związków nie dostali dotąd programu do ręki. Znają tylko doniesienia medialne i prezentację internetową udostępnioną przez resort gospodarki. Dotąd nie dotarły też do nich żadne szczegóły."- informuje związkowiec.

"Pani premier obiecała, że będzie inaczej niż do tej pory, okazało się jednak, że jest tak, jak zwykle. Obiecano nam, że ten plan naprawczy będzie z nami dyskutowany, że będzie uzgadniany, (…) że będzie on przyjmowany w konsensusie społecznym."

"Żadnej reakcji nie ma, czujemy się wystrychnięci na dudka" mowi dalej szef górniczej Solidarności

"Jeszcze przed wyborami samorządowymi obiecywano górnikom, że żadna kopalnia nie zostanie zamknięta. Dzisiaj wiadomo,że to było kłamstwo. Górnicy zostali celowo wprowadzeni w błąd" ujawnia Gowin b. członek rządu PO-PSL.

JA TYLKO PYTAM:

 Czy, to jest reforma, to jest niszczenie i likwidacja polskiego górnictwa węglowego?

 Czy polscy górnicy dadzą się wrobić w katar polskich stoczni?

Po stoczniach już tylko wspomnienie dawnej świetności, także siły wielkiej "Solidarności", Wałęsy", zmiany ustrojowej.  Tylko wielka siła robotnicza mogła wymusić zmiany. Po klasie robotniczej już tylko wspomnienia, co Wałęsa mógłby bez niej zrobić. Chyba wielkie nic?

Z wielkiego przemysłu pozostało tylko górnictwo i tysiące zatrudnionych tam ludzi.  Dalsze utrzymywanie górnictwa węglowego w obecnym kształcie narażałoby budżet państwa na miliardowe straty.Kopalnie  muszą być restrukturyzowane. Ale trzeba to robić w porozumieniu ze związkami zawodowymi, na co jak widać się nie zapowiada. Choć Premiera mówi:

"Te rozmowy są dla mnie bardzo ważne, dla mnie jest bardzo ważne polskie górnictwo. Ono powinno się opierać na polskim węglu, dlatego chcę złożyć deklarację: żaden górnik dołowy nie będzie pozostawiony sam sobie!"

A rozmowy dziś zerwane.

Czy naprawde więc chodzi o restrukturyzacje czy stopniową likwidacje?

 

 

 

 

 

 

 

 

 

interesuje sie polityką, historią, literaturą, turystyką, filmem, fotografiką; kocham demokrację i prawde nieznosze obłudy fałszu i piaru

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (12)

Inne tematy w dziale Polityka