Rząd, który tak fatalnie rządzi, tak DOBRZE swój pozór sprzedaje. TO JEGO ZASADNICZA KONCEPCJA NA TRWANIE. Tak można okreslić osiągnięcie porozumienia premiery Kopacz ze zwiazkami górniczymi. Można sobie ulżyć kpiną z wypowiedzi rządowych kacyków przed porozumieniem o tym, że za kilka dni nie będzie kasy na dopłatę do nierentownych kopalni jeżeli nie zostana zlikwidowane. Można sobie ulżyć kpiną ze słów Kopacz:
"Jestem przekonana, że dzięki takiej determinacji z jednej i drugiej strony, dzisiaj możemy oznajmić ponad 47 tys. górników, którzy byli zatrudnieni w Kompanii Węglowej, że ten czas niespokojny się skończył i dzisiaj będą mogli, przynajmniej część z nich, oglądać skoki narciarskie, jeśli jeszcze trwają"
Skoki narciarskie wskazują właśnie dogłębnie na poziom tego porozumienia, które oddala grożbę górniczych protestów w roku wyborczym. Co to porozumienie wnosi innego. Nic.
Zwyciężyło w odłożenie problemu górnictwa w czasie.Problem został wygaszony. Polityka wizerunkowa rządów PO-PSL górą. Dzis Kopacz moze powiedzieć "załatwiłam górnikom egzystencje czyli pracę. Tylko na jak długo?
Komorowski może swobodnie podejść do wyborów, bez grożby górniczych protestów na rządy PO-PSL, które go utrzymują.
" Reforma górnictwa jest bardzo spóźniona. Złożyło się na to wiele przyczyn. Wśród nich były także względy natury wyborczej. Nie zrobił tego rząd PiS, choć powinien. Nie zrobiła tego także następna ekipa. Teraz naprawa górnictwa musi być przeprowadzona, bo grozi bankructwo i restrukturyzacja poprzez głoszenie upadłości, mówi Komorowski"
.Na zarządzie PO, w ub wtorek pojawił się też problem dofinansowania kampanii Bronisława Komorowskiego. Mimo kręcenia nosem przez niektórych polityków PO, partia ma dorzucić Komorowskiemu ok. 15 mln złotych.
Władza zostanie w tych samych rękach, a reforma górnictwa co tam kiedyś się zrobi? I tak koncepcja połaczenia górnictwa z energetyką jest bez konkretów.
Reformę górnictwa PO przeprowadzi tak jak wydobycie łupków, gazoport Świnoujście ,energetykę atomową itp.
Najważniejsze zadanie zostanie spełnione, co tam reformy, co tam gospodarka najważniejsze, że porozumienie z górnikami pozwala na realizację głównego celu PO i klasy rządzącej.
"Moim głównym celem jest zatrzymanie PiS w drodze do władzy" jak stwierdza Kopacz i realizuje.
A reforma sobie poczeka. Może sama się naprawi, bez udziału Państwa?



Komentarze
Pokaż komentarze (2)