"Minister rolnictwa Marek Sawicki posiada 250-metrowy dom oraz gospodarstwo ogólnorolne o powierzchni 4 ha. W jego skład wchodzą: obora, garaż, piwnica praz dwie stodoły. Nie opłaca mu się jednak uprawiać gospodarstwa- w 2013 roku zarobił na nim 7,5 tys. zł. Dokładnie tyle wydał na jego utrzymanie Minister Marek Sawicki ma w swoim gospodarstwie ciągnik Ursus. Posiada też 3 samochody: dwie Skody Octavie i Toyotę Aygo"
-podają media na podstawie oswiadczenia majątkowego-
Nie opłaca mu się jednak uprawiać gospodarstwa, ciekawe dlaczego, czyżby z powodu szkód wyrządzonych przez dziki?
Może minister rolnictwa powinien wziąść przykład z szefa swojej partii, Janusz Piechociński w 2013 roku zgromadził na koncie 138 tys. zł oszczędności a prawie takie same działki rolne 1,52 ha oraz 5,71 ha czyli 7,23 ha, ale wapólne z małżonką. No niewiadomo jak u wicepremiera z dzikami?


Komentarze
Pokaż komentarze (2)