Oczywiście nie podejrzewam aby premiera Kopacz działała w interesie Rosji.
"Premierzy państw bałtyckich (Litwy, Łotwy i Estonii) zaapelowali wczoraj we wspólnym liście do premier Ewy Kopacz oraz szefa Komisji Europejskiej Jean’a-Claude’a Junckera o przyśpieszenie realizacji budowy gazociągu GIPL."
"Prowadzący z Rembelszczyzny koło Warszawy do Jauniunai na Litwie gazociąg ma mieć długość 534 km, w tym na terytorium Polski 357 km."
Projekt gazowego interkonektora ma kluczowe znaczenie, dla trzech państw bałtyckich.Nie chcą być na łasce Rosji.
Boje się jednak że aktywność władz polskich będzie podobna do aktywnosci w budowie inwestycji w Świnoujściu. Podobno Koapcz chce załatwić większą kase z UE. Zapewne liczy że Tusk pomoże?
List premierów państw bałtyckich dotarł już do Brukseli.


Komentarze
Pokaż komentarze (10)