"Z Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, czyli z naszych wspólnych pieniędzy, przeznaczono 2,2 mld zł na wypłaty dla poszkodowanych klientów SKOK Wołomin. Ludzie czekają na swoje pieniądze, a syndyk bierze 600 tys. zł miesięcznie i uważa, że wszystko jest w porządku."
" Informacja o wynoszącym 600 tys. zł wynagrodzeniu syndyka SKOK Wołomin pochodzi od deponentów tej Kasy, którzy zostali zaproszeni przez sejmową podkomisję."
http://wpolityce.pl/gospodarka/242826-posel-materna-z-pis-syndyk-skok-wolomin-bierze-600-tys-zl-miesiecznie-to-skandal-nad-skandale-nasz-wywiad
I to jest Polska czasów PO-PSL. " Na posiedzeniu był też przedstawiciel KNF. Nic nie powiedział na ten temat. Niczego nie dementował. Siedział i milczał"


Komentarze
Pokaż komentarze (4)