"Kryzysy unaoczniły nam, jak kruchą budowlą jest Europa"
"Mam wrażenie, że politycy i intelektualiści są znudzeni UE i dlatego chcą wszystko kwestionować"
"W Europie mamy do czynienia z powszechnym niezadowoleniem z istniejącymi warunkami, które może szybko przekształcić się w nastrój rewolucyjny"
Piękna idea wspólnej Europy przerodziła sie w dyktat niemiecko-francuski. Dyktat ten może okazać się zaczątkiem politycznej dominacji Niemiec przypominającej politykę bismarkowską. Europą targają kryzysy gdyż poszczególne kraje biedniejszej strefy nie chcą intuicyjnie być gospodarczymi koloniami rynku zbytu, montowni i siły roboczej. Czy w zamysle bogatych krajów taki właśnie był cel gospodarcze usługi na rzecz wielkiego kapitału i banków, które utrzymują poziom życia w zamożnych państwach Europy. Unia nie potrafi zapobiegać kryzysą gdyż prowadzi politykę interesów wybranych grup. Intelektualici zaczynają rozumieć do czego to prowadzi. Zastaw majątku Grecji dowodem uzależniania już nie tylko gospodarki ale przejmowania własnosci. Nawet taki intelektualista jak Tusk piewca roli unijnej w Polsce zauważa nastroje negatywne wobec polityki elit rządzących Unią.
NASTRÓJ REWOLUCYJNY w perspektywie nawet staje się widoczny dla oka Tuska. Porażające przekształcenie widzenia skutków działania Unii u Tuska.
Urocza metamorwoza w ujawnieniu tej prawdy która widoczna jest od kilku lat przez normalnych obserwatorów.
Muszą być wesołe nastroje w unijnym gremium skoro Tusk o tym mówi.



Komentarze
Pokaż komentarze (4)