" Po prostu zakiwał się na śmierć i tak jak chciał „dorżnąć watahy” i zajechać PiS komisjami, to sam poległ od broni, jaką stosował. Zaczął konfabulować, wymyślać różne nadzwyczajne sytuacje, zaczął sprzedawać się światu i na tym swoim własnym hejcie po prostu poległ"
Witold Waszczykowski w rozmowie z „Fronda.pl”.
Witold Waszczykowski jest niezmiernie delikatny.
Osiągnięcia Sikorskiego w polityce zagranicznej widać dziś gołym okiem. Polska na marginesie Europy. Wasalizm unijny, nicość w Europie Środkowej, zaprzepaszczony wschód, nadzieja w USA.
Takie sobie drugorzędne państewko.



Komentarze
Pokaż komentarze